Dzień Białej Laski w OREW

W Dniu Białej Laski członkinie elbląskiego Koła Polskiego Związku Niewidomych odwiedziły Ośrodek Rewalidacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy prowadzony przez PSONI Kolo w Elblągu. Wychowankowie OREW mogli dotknąć pisma Braille’e, zapoznać się z różnymi gadżetami służącymi osobom niewidomym w codziennym życiu, obejrzeć dzieła niewidomych artystów.

Elbląski Ośrodek Rewalidacyjno-Edukacyjno-Wychowwczy posiada Certyfikat Placówki Przyjaznej Osobom Niewidomym, wydawany przez Ośrodek Rehabilitacji i Szkolenia Polskiego Związku Niewidomych w Bydgoszczy. Wizyta przedstawicieli PZN nie była pierwsza, ale jak zawsze budziła zainteresowanie. W tym roku z okazji Dnia Białej Laski odwiedziły Ośrodek panie z Koła PZN w Elblągu. Opowiadały, jak sobie radzą osoby niewidome w codziennym życiu, przyniosły książki pisane alfabetem Braille’a, wypukłe mapy, kilka rodzajów podświetlanych lup do czytania, różne inne gadżety pomocne osobom niewidomym w codziennym życiu i oczywiście białe laski. Wszystko można było wziąć do ręki i spróbować się tym posłużyć. Największe emocje budził spacer po korytarzu z białą laską w czarnej opasce na oczach. Goście z PZN opowiedzieli też o tym, jak osoby niewidome radzą sobie z różnymi trudnościami i pomimo braku wzroku biorą aktywny udział w życiu społecznym: gotują, sprzątają, chodzą samodzielnie na zakupy, tworzą, uprawiają sport, pracują. Ilustrowały to krótkie filmy, które jednocześnie stanowiły instruktaż, w jaki sposób należy pomagać osobie niewidomej.

W jednej z sal urządzona została wystawa dzieł artystów z PZN, które można było oglądać przez dotykanie. Najważniejszy jednak był prezent przygotowany przez wychowanków OREW dla niewidomych i niedowidzących dzieci. Była to jedyna w swoim rodzaju książka złożona z plastycznych obrazków, opowiadająca historię Czerwonego Kapturka. Szczególne wrażenie robił wilk z bujną sierścią i białymi kłami, który na jednej stronie miał w brzuchu Babcię i Kapturka, a na drugiej kamienie, które można było zobaczyć otwierając futrzaną klapkę.

Żadnego z obecnych na spotkaniu młodych ludzi, którzy sami borykają się z różnymi niepełnosprawnościami, nie zdziwi już widok osoby poruszającej się na ulicy z białą laską, penetrującej przy jej pomocy najbliższe otoczenie. Chociaż niepełnosprawność intelektualna utrudnia im zrozumienie i nauczenie się wielu rzeczy wiedzą, że społeczność ludzka jest różnorodna, składa się z ludzi chodzących na własnych nogach i poruszających się na wózkach inwalidzkich, widzących i niewidomych, swobodnie posługujących się mową i porozumiewających się w inny sposób – różnych , ale takich samych w swoich odczuciach i potrzebach.

Kliknij w zdjęcie główne i zobacz fotorelację z wydarzenia.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.