Gdańsk: Halo? Tu „Złota rączka”

Gdańsk: Halo? Tu „Złota rączka”

Cieknący kran, urwane zawiasy, złamane oparcie fotela – schorowany, sędziwy człowiek z ich naprawą może sobie nie poradzić. W Gdańsku każdy, kto ukończyły 75 lat może w takich wypadkach liczyć na bezpłatne wsparcie w ramach projektu „Złota rączka dla seniora”, który ruszył w październiku br. Pierwsze naprawy są już zrobione!

Pomoc w postaci drobnych, bezpłatnych usług naprawczych świadczy w domach najstarszych mieszkańców Gdańska Spółdzielnia Socjalna (GSS) na zlecenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku.

Z usług przysłowiowej „złotej rączki” skorzystać mogą przede wszystkim osoby samotne, niesamodzielne lub schorowane. Bezpłatna usługa dotyczy szeroko pojętych napraw, takich które z założenia można zrealizować w ciągu godziny. Może być to nawet tak prozaiczna sprawa jak zakup i wymiana żarówki.

By poprosić fachowca o pomoc, wystarczy zadzwonić do GSS pod numer tel.: 881 703 096 i zgłosić problem. Zgłoszenia są przyjmowane w dni powszednie, w godzinach od 8:30 do 15:30.

Praca fachowca jest dla seniora bezpłatna, a koszt zakupu materiałów potrzebnych do naprawy usterki jest pokrywany z budżetu projektu do wysokości 80 zł brutto. Jeśli koszt jest wyższy, różnicę pokrywa senior – wcześniej jednak kwestia wysokości koniecznej inwestycji jest uzgadniana z GSS – by nie narazić beneficjenta na zbyt duży wydatek. Osoby starsze, niesamodzielne z Gdańska, które chcą skorzystać z pomocy „złotej rączki” mogą zgłosić taką potrzebę swojej opiekunce lub pracownikowi socjalnemu MOPR, którzy w razie potrzeby pomogą w uzyskaniu usługi.

Projekt ruszył z początkiem października i już są jego pierwsze efekty.

– Naprawy realizuje dwóch zatrudnionych w naszej spółdzielni panów. Ponieważ uczą się pracy z seniorami, na razie w wizytach towarzyszy im nasz koordynator projektu – mówi Katarzyna Littwin, prezes Gdańskiej Spółdzielni Socjalnej. – Oczywiście, kupnem materiałów potrzebnych do naprawy zajmują się także nasze „złote rączki”. Dzwoni do nas kilka osób dziennie, także żeby powiedzieć, że to fajna inicjatywa.

Bilans napraw od początku października: podłączenie telewizora, wymiana korków, wymiana drzwiczek w meblach, uszczelnienie kranu, naprawa zawiasów, wymiana uszczelek i osadzenie muszli klozetowej.

– Projekt „Złota rączka dla seniora” sprawić ma, by osobom w wieku 75+ w Gdańsku żyło się łatwiej i bezpieczniej. Żeby czuły opiekę i wsparcie w rozwiązaniu nawet bardzo prozaicznych problemów – dodaje Sylwia Ressel, rzecznik prasowa gdańskiego MOPR. – Zachęcamy do kontaktu ze Spółdzielnią, bez obaw o to, że ktoś podszyje się pod „złotą rączkę”. Dzwoniąc, wyznaczamy konkretny dzień i godzinę przybycia fachowca, możemy dodatkowo ustalić jeszcze hasło, które musi podać, pukając do drzwi.

Przedsięwzięcie ma charakter pilotażu i potrwa do końca maja 2020 roku.

– Jest to pilotaż, ponieważ chcemy się dowiedzieć, jakie jest realne zapotrzebowanie na takie usługi w Gdańsku. Wiemy, że są potrzebne, bo nasi pracownicy widzą to w domach swoich klientów seniorów, ale propozycję pomocy kierujemy nie tylko do naszych podopiecznych lecz do wszystkich sędziwych gdańszczanek i gdańszczan – tłumaczy Sylwia Ressel. – A to daje nam możliwość szerszego spojrzenia. Jeśli „złota rączka” zda egzamin z pewnością będzie kontynuowana.

– Staramy się, by jakość usług świadczonych w mieście na rzecz sędziwych mieszkańców była jak najwyższa i bardzo wszechstronna – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydent Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. – Temu służą między innymi wprowadzane innowacje społeczne i projekty pomocowe. Wszystko po to, by potrzebujący gdańszczanie, którzy z różnych przyczyn w jesieni życia nie mogą liczyć na wsparcie bliskich, mieli jak najlepszą opiekę i poczucie bezpieczeństwa.

Izabela Biała / gdansk.pl
Źródło: gdansk.pl

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.