Dziś Środa Popielcowa

Dziś Środa Popielcowa

Karnawał dobiega końca, a wraz z nim przychodzi czas na okres 40-dniowej pokuty. Czego symbolem jest sypany na głowę popiół i dlaczego tak ważne święto obchodzone jest w środku tygodnia, a nie w niedzielę?

Źródeł pochodzenia Środy Popielcowej należy poszukiwać w starożytności, a dokładniej w czasach panowania Papieża Grzegorza Wielkiego. To właśnie on zdecydował, aby środa rozpoczynała okres Wielkiego Postu. Wcześniej chrześcijanie pościli przez okres 6 tygodni, z wyłączaniem niedzieli jako dnia świętego. Po latach i zmianach tradycji chrześcijańskiej kościół doszedł do wniosku, że aby zachować biblijną symbolikę 40 dni, trzeba kilka dni dorzucić. Stąd właśnie decyzja o przeniesieniu święta w sam środek tygodnia.

Z prochu powstałeś w proch się obrócisz

Kościół w symbolicznym posypaniu głowy popiołem dopatruje się symboliki naszej przemijalności i nicości. Jak podkreślają głowy kościoła katolickiego – popiół to nicość – znak, że z tego, co kiedyś było, nic nie pozostało. Nasze życie jest kruche i ulotne, a jednym ratunkiem i nadzieją dla grzeszników staje się Jezus Chrystus. Pierwotnie posypywanie głowy popiołem dotyczyło tylko publicznie pokutujących grzeszników. Kiedy kościół odszedł od tych praktyk, w XI wieku podczas synodu postanowiono, by czynność posypywania głowy popiołem przysługiwała wszystkim wierzącym. Od tej pory rokrocznie w Środę Popielcową wierni oddają się temu zwyczajowi, symbolizując swój czynny udział w 40-dniowym poście.

Post postowi nie równy

Choć w tradycji chrześcijańskiej od lat obchodzone są tego typu święta i związane z nimi nakazy, to nadal wielu napotyka problemy między postem zwykłym a postem ścisłym. Każdy chrześcijanin (od 14 roku do końca życia) w okresie Wielkiego Postu zobowiązany jest do powstrzymywania się od spożywania pokarmów mięsnych w każdy piątek. Natomiast w takie dni jak Środa Popielcowa czy Wielki Piątek wierzącym (od 18 do 60 roku życia) nakazuje się przestrzegać postu ścisłego, który zakłada spożycie przez chrześcijanina tylko trzech posiłków w ciągu dnia – dwóch lekkich i jednego do sytości.

To jeszcze post czy już dieta?

Często zastanawiamy się, gdzie zaciera się granica między wielkopostnymi postanowieniami a zwyczajną dietą, która na celu ma redukcję naszej wagi, a nie religijne uduchowienie. Wszystko jednak zależy od intencji. Nie powinniśmy zatem oceniać czy dużym wyrzeczeniem dla wiernego jest rzucenie palenia papierosów, alkoholu czy ulubionych słodyczy. O każdym przypadku decyduje wewnętrzna intencja poszczącego.

Wielki Post to okres szczególnego przygotowania na Święta Wielkanocne. To nie tylko odstawienie ulubionych potraw czy zerwanie z nałogiem. To umiejętne opanowanie swoich zwyczajów, zachowań, emocji. Dni pokuty mają nas skłonić do dobrowolnych wyrzeczeń, dzielenia się dobrem i przygotowania do śmierci i zmartwychwstania Zbawiciela.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.