Prawo: Kogo muszę wpuścić do domu i w jakich okolicznościach?

Prawo: Kogo muszę wpuścić do domu i w jakich okolicznościach?

Mój dom jest moją twierdzą. Są jednak sytuacje, w których musimy wpuścić do domu osoby, których obecność nie zawsze jest nam na rękę. Jakie osoby i kiedy konkretnie mamy obowiązek wpuścić?

Podstawowym gwarantem nietykalności naszego mieszkania jest Konstytucja. Reguluje wiele najważniejszych praw i zasad współżycia społecznego. Artykuł 50. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 roku stanowi „Zapewnia się nienaruszalność mieszkania. Przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.”

Najważniejszą z ustaw, które odnoszą się do wspomnianego artykułu jest Kodeks postępowania karnego. Zgodnie z art. 219 kodeksu, w określonych przypadkach musimy wpuścić do mieszkania prokuratora, Policję lub inny organ określony przez odpowiednie ustawy. W tym celu powołana została instytucja przeszukania. Ustawa określa dokładnie sposób prowadzenia tej czynności, jak również prawa i obowiązki osoby przeszukiwanej.

Błędnym jest przekonanie, że przeszukanie naszego mieszkania, przedmiotów bądź nas samych może nastąpić jedynie na podstawie postanowienia sądu lub prokuratora.

W sytuacjach wyjątkowych, gdy nie jest możliwe natychmiastowe uzyskanie postanowienia prokuratury lub sądu, Policja bądź prokurator mają prawo przystąpić do przeszukiwania po okazaniu nam legitymacji służbowej. Ten tryb reguluje art. 308 kpk. W takiej sytuacji musimy wpuścić do mieszkania Policję lub prokuratora i umożliwić dokonanie przeszukiwania.

Dodać należy, że przeszukanie lokalu mieszkalnego w porze nocnej, czyli pomiędzy godziną 22.00 a 6.00 raco, może być dokonane tylko wyjątkowo, w przypadkach nie cierpiących zwłoki. 

Najczęściej przeszukania dokonuje Policja. Wśród innych uprawnionych organów można wymienić ABW, CBA, Straż Graniczną, urzędy kontroli skarbowej, funkcjonariuszy służby celnej, a nawet straż łowiecką. W sytuacji, gdy zagrożone jest ludzkie życie, zdrowie lub mienie, takie uprawnienia posiada także straż pożarna. Nawet Administrator budynku ma prawo włamać się do mieszkania, jeśli dojdzie do poważnej awarii.

Większość ludzi dziwi się słysząc, że osobą, której nie musimy do domu wpuszczać jest listonosz. To samo tyczy się również innych pracowników Poczty Polskiej. Nie mamy takiego obowiązku, ponieważ nie istnieją ku temu żadne podstawy prawne.

Zdarza się, że niektóre firmy zastrzegają sobie w umowie swobodę dostępu ich pracowników do określonych elementów instalacji bądź urządzeń. Wtedy nasza odmowa dopuszczenia pracownika do urządzenia lub elementu instalacji może poskutkować odcięciem usług tej firmy. 

Następnym razem, jeśli będzie chciał nas odwiedzić ktoś, kogo wizyta jest nam nie na rękę, zastanówmy się, czy mamy obowiązek go wpuszczać. Słynna staropolska gościnność też powinna mieć swoje granice.

  Paweł Rodziewicz Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 14187

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.