We Włoszech nasila się krążenie wariantu koronawirusa Delta, czego rezultatem jest wzrost wskaźnika zakaźności i występowania przypadków zakażeń. Zmarli i hospitalizowani to ludzie niezaszczepieni lub po jednej dawce – podaje prasa.
W cotygodniowym raporcie z monitoringu epidemii Instytut Służby Zdrowia odnotował w piątek, że obrazujący stopień szerzenia się koronawirusa wskaźnik jego zakaźności wzrósł z 0,66 do 0,91. Liczba przypadków infekcji na 100 tys. mieszkańców zwiększyła się w ciągu tygodnia z 11 do 19.
Instytut podkreślił, że krążenie Delty stale nasila się w kraju. Publikacji tych danych towarzyszy apel o zaszczepienie się przeciwko COVID-19 lub przyjęcie drugiej dawki preparatu, a także o wzmożoną czujność i ostrożność.
Jak zaznacza dziennik „Corriere della Sera”, wśród obecnie zmarłych i przyjętych do szpitala dominują osoby niezaszczepione, w tym zdeklarowani tzw. antyszczepionkowcy i osoby oczekujące na drugą dawkę.
Gazeta podaje przykład z wielkiego szpitala San Martino w Genui, gdzie od maja na COVID-19 zmarło sześć osób. Pięć z nich nie było zaszczepionych, a szósta zakaziła się prawdopodobnie w dniu podania pierwszej dawki.
67 procent osób przyjętych do szpitali w całej Ligurii nie zaszczepiło się – podały władze regionalne.
Sytuacja w szpitalach we Włoszech nie budzi niepokoju. Na intensywnej terapii zajętych jest 2 procent łóżek – podało ministerstwo zdrowia.
Obecnie w 19 z 20 regionów kraju ryzyko zakażenia koronawirusem jest umiarkowane, a w Dolinie Aosty i prowincji Trydent – niskie.