Francja: W jednej z gmin w Bretanii z powodu koronawirusa zamykane są plaże i parki

Francja: W jednej z gmin w Bretanii z powodu koronawirusa zamykane są plaże i parki

W związku z pogorszeniem się sytuacji epidemicznej w gminie Quiberon w departamencie Morbihan w Bretanii, na północnym zachodzie Francji, władze zdecydowały o zamknięciu plaż, parków i ogrodów od godz. 21:00 do godz. 7:00 rano. Na COVID-19 zaczęli chorować tam głównie młodzi ludzie.

Zakaz obowiązuje od niedzieli wieczorem – poinformowała lokalna prefektura.

Zarządzenie mera jest efektem raportu potwierdzającego wzrost przypadków COVID-19 w atrakcyjnej turystycznie gminie Quiberon 21 lipca, kiedy zidentyfikowano 54 nowe infekcje, a ognisko zakażeń opisano jako „mające wysoki potencjał transmisji” – oświadczyły władze medyczne.

Według Regionalnej Agencji Zdrowia 54 wykryte przypadki dotyczą młodych ludzi, którzy uczestniczyli w prywatnych spotkaniach lub przebywali w barach i restauracjach. W zeszłym tygodniu w Quiberon wprowadzono obowiązek noszenia maseczek w otwartej przestrzeni publicznej.

Lokalna prefektura przypomina, że każda zakażona osoba lub taka, która miała kontakt z chorym powinna ściśle przestrzegać zasad izolacji i pozostawać w domu zgodnie z przekazanymi przez lekarza i władze instrukcjami.

Władze apelują do młodych ludzi, aby zrezygnowali z imprez i spotkań w większym gronie oraz zachowywali dystans społeczny. – Młodzi ludzie często przechodzą infekcję bezobjawowo, ale po zakażeniu stanowią zagrożenie dla innych – podkreśla prefektura, która przypomina, że wakacje nie powinny być czasem rezygnacji ze środków chroniących przed koronawirusem.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
Fot. Pixabay