Zmiany w Kodeksie postępowania karnego

Zmiany w Kodeksie postępowania karnego

Rząd Ministrów 19 lutego 2019 przyjął roku przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformę Kodeksu postępowania karnego. Zaproponowane rozwiązania są elementem programu „Sprawiedliwość i bezpieczeństwo”, ogłoszonego w kwietniu ubiegłego roku przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Wynikające z reformy rozwiązania mają usprawnić, przyspieszyć i znacznie uprościć postępowanie przed sądem. Nowelizacja Kodeksu ma za zadanie zlikwidować absurdalne procedury, jak np. odczytywanie wyroków przy pustej sali, czy obowiązek przedstawiania na rozprawie wszystkich protokołów i dowodów w sprawie. Również stosowanie wybiegów procesowych mających na celu przedłużenie sprawy, nie będzie już tak łatwe jak dotychczas. Historia pokazała, że stosowanie takich zabiegów potrafi mocno sparaliżować postępowanie, np. w Sądzie Okręgowym w Łodzi na 37 rozpraw odroczono aż 31.

Główne założenia reformy to przede wszystkim koniec z mówieniem do pustej sali. Od tej pory sędziowie nie będą ogłaszać wyników na posiedzeniu, na którym nikt się nie zjawił. Takie postępowanie uzna się za zakończone, a wyrok ogłoszony. Także uzasadnienia wyroków od tej pory będą sporządzane według specjalnego formularza i jasno określonych zasad, tak, by były przejrzyste i dla wszystkich zrozumiałe. Co istotne i znacznie przyśpieszające procedowanie to fakt, że sędziowie nie będą musieli wymieniać podczas rozpraw wszystkich dokumentów w sprawie. Nowy przepis zakłada, że z chwilą zamknięcia przewodu sądowego wszystkie dowody i protokoły uzna się za ujawnione, ale bez ich odczytywania.

Koniec z lekarskimi zwolnieniami, które bardzo często blokują prace sądu. Nieoczekiwane zwolnienia przedstawiane przez obrońców odraczają sprawę na kolejny termin, a co za tym idzie, trzeba ponownie wzywać świadków, niekiedy z drugiego końca Polski. Po reformie proceder ten zostanie ukrócony. Bez względu na przyczynę nieobecności stron, sąd będzie mógł przesłuchać świadków i przedstawić inne dowody w sprawie. Ale żeby sprawy nazbyt nie rozwlekać, sąd będzie mógł zaniechać bezpośredniego przesłuchania świadków, którzy do sprawy raczej nic nie wniosą. Wtedy wystarczy jedynie odczytanie ich zeznań, złożonych przed prokuratorem, na właściwej rozprawie.

Warto podkreślić, że reforma wzmacnia rolę sądów apelacyjnych. Od tej pory sąd apelacyjny będzie mógł samodzielnie zaostrzyć karę – nawet poprzez wymierzenie dożywocia (obecnie mógł tylko do 25 lat pozbawienia wolności). Będzie mógł również skazać oskarżonego, któremu sąd pierwszej instancji warunkowo umorzył postępowanie. Według ministerstwa zaproponowane zmiany wprowadzą harmonię między pracami sądu pierwszej i drugiej instancji.

Do tej pory wszystkie pisma procesowe musiały być doręczane do rąk własnych odbiorcy, przekazane domownikowi lub pozostawione w urzędzie pocztowym. Nowelizacja zakłada, że teraz każdy będzie mógł wskazać swoją skrytkę pocztową, do której mają trafiać pisma. Ale to nie jedyne udogodnienie. Pojawiły się rozwiązania z odbiorem pism procesowych dla osób obłożnie chorych i niepełnosprawnych. Nowe przepisy umożliwiają odbiór dokumentów poprzez upoważnienie dowolnie wybranej osoby.

Co najistotniejsze, do sądu nie będą już trafiać sprawy niewyjaśnione. Chodzi o to, by sędziowie zajmowali się orzekaniem o winie i karze, a nie wchodzili w rolę śledczych. Obecne przepisy zakładają, że gdy prokurator dwukrotnie odmówi wszczęcia postępowania przygotowawczego lub je umorzy, to pokrzywdzony nabywa prawa oskarżyciela posiłkowego, co sprawia, że może wystąpić przed sądem z aktem oskarżenia. Wtedy sąd bez udziału śledczych sam musi wyjaśnić, czy zostało popełnione przestępstwo. Nowelizacja zakłada, że od powtórnej odmowy wszczęcia sprawy bądź umorzenia, pokrzywdzonemu będzie przysługiwać zażalenie do prokuratora nadrzędnego.

Zainicjowane przez Ministerstwo zmiany w polskim sądownictwie mają na celu poprawę działania sądów, by działały szybko i efektywnie.

Oprac. Weronika Wójcik

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.