Zmiana, energia, czas

Zmiana, energia, czas

Tekst oryginalnie ukazał się w numerze 02/20 Miesięcznika Osób Niepełnosprawnych „Razem z Tobą”.

Szanowni Państwo,
zmiana nierozerwalnie związana jest z energią i czasem. Te trzy zagadnienia od dawna zajmują moją przestrzeń umysłową w wielu różnych aspektach i formach, zarówno w życia prywatnym, jak i zawodowym. Gdy piszę te słowa, moje myśli nie bez powodu krążą wokół wiosny.

Dla mnie to zawsze czas intensywnych osobistych zmian. Każdej zimy z niecierpliwością czekam na ciepłe i słoneczne dni, obserwując, jak świat wokół mnie budzi się do życia, a wraz z tym pojawia się energia, której zazwyczaj w jesienno-zimowych dniach mi brakuje. Zmiana tej energii – jej charakteru, natężenia i sposobu ekspresji – fascynuje mnie od lat. Najczęściej dzieje się podczas zmian pór roku, a także w „momentach przejścia”: okolicznościach wywracających do góry nogami dotychczasowy stan rzeczy, a także w sytuacjach, w których „coś się kończy, coś się zaczyna”.

Moja optyka zmian zawiera dwa istotne aspekty. Pierwszy zakłada, że nawet, gdy dokonujemy ich intencjonalnie, dzieją się niepostrzeżenie. Dopiero upływ czasu pozwala spojrzeć na zjawiska z odpowiedniej perspektywy i dostrzec efekty podjętych wysiłków, większych i mniejszych kroków na drodze do realizacji celów. Drugi to świadomość, że zmiana dzieje się bezustannie, proces jest równie ważny, co efekt, a ewolucja niesie więcej trwałej wartości niż rewolucja. Oba aspekty wyznaczają kierunek działań i każdego dnia skłaniają do analizy, ponieważ wierzę, że to codzienność buduje przyszłość.

Piszę o tym, ponieważ wskazane na początku trzy elementy mają ścisły związek z miesięcznikiem, który Państwo czytacie. 2019 rok był dla mnie, osobiście i zawodowo, najtrudniejszym, najpiękniejszym, najintensywniejszym rokiem w całym życiu. Ogrom niespodziewanego i inność okoliczności zaskoczyły mnie, inicjując konieczność wprowadzenia zmian. Musiałam odnaleźć się w nowej rzeczywistości, przekształcić sposób funkcjonowania, a przede wszystkim nauczyć się nowych wielu rzeczy.

W kontekście zawodowym proces ten rozpoczął się, kiedy przejęłam obowiązki redaktora wydania. Pierwszy tegoroczny numer stanowi więc zamknięcie pewnego etapu, to jeden z „momentów przejścia” – widzę go jako okazję do refleksji i podsumowania, niezbędnych do planowania kolejnych działań.

Zarówno miesięcznik, jak i nasza strona internetowa, są przestrzenią, w której ścierają się różne światy i poglądy; oddajemy głos wielu autorom, a także inicjatywom i pomysłom z mocą zmiany rzeczywistości. ERKON, zespół redakcyjny „Razem z Tobą”, współpracownicy i wolontariusze – nam wszystkim bliska jest idea integracji, możliwej właśnie dzięki wielogłosowi i otwartości. Moje rozumienie tej idei znajduje odzwierciedlenie w gazecie na wielu różnych poziomach. Gdy przejęłam odpowiedzialność za gazetę, wiedziałam, że chcę utrzymać ten stan, ale też zrobić wszystko, by „Razem z Tobą” rozwijało się wraz ze mną – zależało mi, by do wieloletniej tradycji dodać nowe. Zmiany pojawiały się stopniowo. W pierwszej kolejności wspólnie zadbaliśmy o minimalizm w formie „lekkości wizualnej”: więcej światła i przestrzeni, mniej elementów graficznych (szczególnie stanowiących tło strony), a także uporządkowanie i „ugruntowanie” innych. W mojej opinii zmiany te stworzyły warunki do wyeksponowania tekstu.

Najwyższa jakość Słowa od zawsze jest dla mnie najważniejsza. Wybierając i planując materiały, dbam o różnorodność, wielość tematów i sposobu ich prezentowania, a przede wszystkim o wartości, których szukają Państwo w „Razem z Tobą”. Mając to na uwadze, podejmowałam decyzje o zmianie niektórych formatów, odejściu od innych i wprowadzeniu nowych.

W tym roku stałe miejsce straciły dwa działy: „Pomocna technika” i „Apetyt na” – nie oznacza to, że treści, które się w nich pojawiały, znikną całkowicie. Materiały te powiązane są ze zdrowiem: nowinkami technologicznymi i w świecie medycyny czy zdrowym odżywaniem – tych tematów w gazecie nie zabraknie. Rezygnacja ze wskazanych działów skutkuje przestrzenią na inne obszary i tematy, jak również pewną swobodą i płynnością w procesie tworzenia. Umożliwia to publikowanie wartościowych treści, które na pierwszy rzut oka nie przystają do profilu gazety, a jednak wspierają idee przyświecające „Razem z Tobą”. Przykładem może być tekst jednego z naszych wolontariuszy, który podjął się filozoficznych rozważań na temat życia Sokratesa.

Jednym z moich założeń jest prezentowanie Państwu możliwie jak najszerszego spektrum tematycznego, by wśród wielu informacji każdy z naszych Czytelników mógł znaleźć w gazecie coś dla siebie. Czas odgrywa ogromną rolę nie tylko w procesie zmiany – zależność między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest dla mnie kluczowa w wielu różnych kontekstach. Wybierając treści, które pojawią się w gazecie, dbam o zachowanie ich uniwersalności i aktualności. Umiejętność organizowania i planowania, bezpośrednio związana z celami, jest w tym przypadku nieoceniona.

Nie podzielę się z Państwem myślą na temat rozliczenia tych celów po podsumowaniu roku pracy w roli redaktora wydania. Spojrzałam na nie tak, jak staram się widzieć każdy element rzeczywistości: z otwartością, życzliwością, uczciwością i rozwagą. Ostateczna ocena wszystkich wprowadzonych zmian, jak i efektów działań osób zaangażowanych w tworzenie „Razem z Tobą”, należy do Państwa, naszych Czytelników. Korzystając z przestrzeni tej strony – którą widzę jako możliwość porozumienia i nawiązania pewnego połączenia – chciałam pokazać Państwu, co planowałam osiągnąć. Przede mną i przed nami jeszcze wiele pracy – o szczegółach, mam nadzieję, opowiem wkrótce.

Zachęcam też do sięgnięcia po e-wydanie naszego miesięcznika i pobrania dwóch numerów gazety: 01/19 i 01/20 – jestem przekonana, że przyjrzenie się im pozwoli Państwu udać się w podróż w czasie razem ze mną.

Z życzeniami najpiękniejszej wiosennej energii,

M.