Zdrowie: Wiejska droga do ginekologa. Kontrola NIK

Zdrowie: Wiejska droga do ginekologa. Kontrola NIK

Kobiety zamieszkałe na wsi miały utrudniony dostęp do ambulatoryjnych świadczeń ginekologiczno–położniczych finansowanych ze środków publicznych. Choć standardy opieki okołoporodowej są jasno wyznaczone, część poradni ginekologicznych ma problemy z ich przestrzeganiem. Nie wszystkim kobietom w ciąży wykonano pełny zakres badań zalecanych standardami opieki okołoporodowej. Wciąż też zdarzają się poradnie, które nie gwarantują pacjentkom prawa do intymności.

W kontrolowanych województwach (lubelskim, łódzkim, opolskim, podkarpackim, podlaskim, warmińsko–mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim) mieszkankom wsi  nie zapewniono równego dostępu do ambulatoryjnych świadczeń ginekologiczno–położniczych finansowanych ze środków publicznych. Poradnie zlokalizowane w gminach wiejskich stanowiły nieznaczny odsetek ogółu takich poradni, chociaż mieszka tam ok. 40% kobiet i noworodków. W konsekwencji w województwach podlaskich i lubelskim na jedną poradnię ginekologiczną na wsi przypadało nawet 27 tys. kobiet, które w skrajnych przypadkach do poradni miały 50 km.

Ustalenia kontroli wskazują także, że standardy opieki okołoporodowej nie były w pełni przestrzegane przez personel medyczny skontrolowanych podmiotów leczniczych. Jedynie 22 pacjentkom (z 1.132), których dokumentacja medyczna została przez NIK przeanalizowana, wykonano i udokumentowano wykonanie wszystkich 42 świadczeń zdrowotnych zalecanych standardami opieki okołoporodowej.

W 19 poradniach (70,4% skontrolowanych) żadnej pacjentce nie wykonano kompletu z tych świadczeń, a w trzech kolejnych brak było dowodów potwierdzających ich wykonanie. Według wyjaśnień lekarzy, wynikało to z przeoczenia lub nadmiaru zalecanych świadczeń w stosunku do potrzeb wynikających z przebiegu ciąży. Pakiet zalecanych standardami opieki okołoporodowej świadczeń jest niezbędnym minimum, które powinno być wykonane podczas ciąży i nie odbiega on od rekomendowanych w innych krajach europejskich.

Wpływ na ograniczenia w zlecaniu badań pacjentkom może mieć wysokość stawki za prowadzenie ciąży ustalonej w umowach z NFZ, która nie pokrywała kosztów świadczeń wynikających ze standardów opieki okołoporodowej i chęć oszczędzania na wykonywaniu lub zlecaniu świadczeniach medycznych. Na przykład cena jednego z leków zalecanych kobietom w ciąży wynosiła ok. 400 zł, podczas gdy NFZ wypłacał podmiotom leczniczym trzy razy więcej, ale za co najmniej osiem wizyt, w trakcie których wykonane miały być 42 świadczenia zdrowotne

Aż w 18 skontrolowanych podmiotach leczniczych prawie połowy pacjentek nie edukowano w zakresie praktycznego i teoretycznego przygotowania do porodu, połogu, karmienia piersią i rodzicielstwa, chociaż powinno to się odbywać podczas każdej wizyty, począwszy od 21. tygodnia ciąży aż do jej rozwiązania. Wyniki licznych badań naukowych i publikacji – WHO, UNICEF, Amerykańskiej Akademii Pediatrii, towarzystw naukowych – wskazują na nadrzędność mleka matki nad sztucznymi mieszankami opartymi na mleku krowim. Przyszłe matki powinny mieć zatem takie informacje i być odpowiednio przygotowane do karmienia piersią noworodka.

NIK zwraca też uwagę, z powodu niewielkiej liczby poradni w małych miejscowościach, ograniczony był również dostęp mieszkanek terenów wiejskich do profilaktycznego programu zdrowotnego raka szyjki macicy. We  wszystkich poradniach zakontraktowanych przez objęte kontrolą OW NFZ, w 2016 roku cytologię wykonało od 28.464 kobiet w woj. podkarpackim do 120.956 w woj. wielkopolskim, co stanowiło od 5,4% do 13,8% wszystkich mieszkanek tych województw w wieku od 25 do 59 lat. Najniższy odsetek cytologii wykonanych mieszkankom gmin wiejskich stwierdzono w woj. opolskim (0,4%), zaś najwyższy – 10,6% w woj. podlaskim. Sytuację w tym zakresie mogłyby poprawić położne podstawowej opieki zdrowotnej, które od 1 stycznia 2014 r. mogą samodzielnie wykonywać to badanie. Jednak dotychczas w zasadzie nie realizują tych świadczeń– liczba poradni POZ, w których położne wykonują to badanie w ramach umowy z NFZ, wynosi od dwóch w woj. zachodniopomorskim do 15 w woj. lubelskim. 

NIK zauważa jednocześnie, że dużo lepszy był wskaźnik wykonania cytologii wśród kobiet, które zgłosiły się do skontrolowanych poradni ginekologiczno–położniczych. W 2016 roku z powodów innych niż ciąża przyjęto w nich 23.135 kobiet, co stanowiło 22,2% mieszkanek gmin powyżej 18. roku życia, w których znajdowały się te poradnie. W 16 zoz wszystkim wybranym losowo w toku kontroli pacjentkom, które w latach 2016 – 2017 z innego niż ciąża powodu zgłosiły się do kontrolowanych poradni, wykonano badania cytologiczne. W pozostałych 11 poradniach  badań tych nie wykonano lub nie udokumentowano ich wykonania 131 pacjentkom (9,7% spośród 1.350 wylosowanych w skontrolowanych jednostkach).

 Wykonywanie  (co najmniej raz na trzy lata – według rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie programów zdrowotnych) badań cytologicznych pacjentkom, które zgłosiły się do poradni również z innych powodów niż ciąża, wskazuje na zasadność szerzenia wśród kobiet informacji o konieczności poddawania temu badaniu, będącym najskuteczniejszą metodą wczesnego wykrycia nowotworów szyjki macicy. Jedynie co piąta kobieta powyżej 18. roku życia zamieszkała na terenie gmin wiejskich, w których zlokalizowano poradnie objęte kontrolą zgłosiła się do ginekologa w 2016 roku.

Jak ujawnili kontrolerzy NIK, co czwarta poradnia ginekologiczna nie zapewniała pacjentkom warunków do intymności podczas udzielania świadczeń medycznych. Miejsca udzielania świadczeń nie były bowiem należycie zasłonięte przed osobami postronnymi, w przypadku otwarcia drzwi do gabinetu.  

Pełny raport dostępny TUTAJ

  NIK Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 18657 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.