Zdrowie: Gdyński szpital z pierwszą na Pomorzu rekonstrukcją żuchwy

Zdrowie: Gdyński szpital z pierwszą na Pomorzu rekonstrukcją żuchwy

Państwo Olszewscy mieszkają w Gdyni – jak sami podkreślają – od pokoleń, a kiedy pan Roman rozpoczął walkę z poważnym nowotworem, w ogóle nie spodziewał się, że niezbędną operację przejdzie w rodzinnym mieście. Dziś pacjent, który jako pierwszy na Pomorzu przeszedł wymagający zabieg rekonstrukcji żuchwy powoli wraca do zdrowia. Gdyński Szpital św. Wincentego a Paulo jeszcze przed końcem marca wykona drugą operację tego typu.

To był udany, choć niezwykle wymagający debiut specjalistów z gdyńskiego Szpitala św. Wincentego a Paulo w nowym typie zabiegu. Trwał łącznie ponad siedem godzin, a pracowało przy nim aż sześciu lekarzy. Na czele stanął docent Łukasz Krakowczyk z gliwickiej Kliniki Chirurgii Onkologicznej i Rekonstrukcyjnej, ale podczas kolejnych operacji tego typu wiodącą rolę mają już przejąć gdyńscy lekarze. Na razie czerpali z wiedzy doświadczonego fachowca. 

Pierwsza na Pomorzu operacja rekonstrukcji żuchwy dzięki tej współpracy odbyła się właśnie w Gdyni. Przebiegła bez komplikacji i dzięki niej 60–letni pan Roman z Gdyni odzyskał nadzieję na powrót do zdrowia i normalnego funkcjonowania po wyczerpującej walce z nowotworem. 

– Zaczęło się o godzinie 8:00, skończyło około 15:30. To bardzo precyzyjny zabieg. To nie tylko przeszczepienie kości strzałkowej, ale sama żuchwa musi też żyć. Naczynia krwionośne trzeba zespolić z naczyniami na szyi, co samo w sobie trwa około godziny. Igła do takiego szycia ma długość zaledwie około 1,5 milimetra, to daje też pogląd na skalę trudności tego zabiegu – mówi dr n. med. Sławomir Piotrowski, kierownik oddziału otolaryngologii i chirurgii szczękowej Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni.

Konieczność operowania spowodowała radioterapia, która wyniszczyła u pacjenta tkankę kości żuchwy i wywołała niemałe trudności przy zwykłym, codziennym funkcjonowaniu. Lekarze przeszczepili fragment kości strzałkowej z łydki do wyniszczonej przez raka żuchwy.

– Do tego zabiegu tak naprawdę przygotowywaliśmy się trzy lata. Pierwsze szkolenia były w Polsce i zagranicą, współpracujemy też z Centrum Onkologii w Gliwicach. Zawsze musimy się od kogoś uczyć. Pierwsze kroki są pod kontrolą innych, którzy nam pomagają, ale w tej chwili przymierzamy się do tego, żeby już w pełni samodzielnie wykonywać te zabiegi. Cieszymy się, że to pierwsza operacja w województwie pomorskim, bo oczywiście są one wykonywane w Polsce i na świecie – mówi Dariusz Nałęcz, wiceprezes Szpitali Pomorskich.

Precyzja, wytrzymałość i odporność na stres – to jedne z kluczowych elementów, które do spółki z umiejętnościami zadecydowały o powodzeniu operacji. Pięciu lekarzy z gdyńskiego szpitala zbiera cenne doświadczenie, które w przyszłości pozwoli im na samodzielne operowanie, dając przy tym większą nadzieję lokalnym pacjentom. Kolejny, niemal identyczny zabieg czeka ich jeszcze przed końcem marca.

Sam pan Roman nie kryje zadowolenia. Teraz czeka go jeszcze okres dochodzenia do pełnej sprawności po operacji i pomimo tego, że ma trudności z mówieniem, wspólnie z żoną chwali lekarzy i opiekę na oddziale.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, bo wszystko odbyło się blisko. Na kontrolę też mamy teraz blisko, a tak musielibyśmy jeździć do Gliwic. Tutaj jest bardzo dobra opieka. Mąż walczy z rakiem łącznie już rok i trzy miesiące, ale teraz mamy „z górki” – mówi Alicja Olszewska, żona pacjenta.

Tym samym oddział otolaryngologii i chirurgii szczękowej Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni został pierwszym w województwie pomorskim, który przeprowadził zabieg rekonstrukcji żuchwy. Polskie placówki w tej kwestii mają się czym chwalić – już w 2014 roku w Olsztynie przeprowadzono pionierską operację tego typu. Władze gdyńskiego szpitala z kolei zapowiadają na najbliższe miesiące wprowadzenie kolejnych innowacji.

  Kamil Złoch/gdynia.pl Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 17828 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.