WSZ w Elblągu stopniowo przywraca zabiegi planowe

WSZ w Elblągu stopniowo przywraca zabiegi planowe

Przez niemal ostatnie dwa miesiące w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu wszystkie zabiegi planowe zostały wstrzymane. Z powodu pandemii koronawirusa placówka – podobnie jak wiele innych w kraju – ograniczyła się do wykonywania zabiegów tylko w sytuacjach pilnych. Jak to wygląda obecnie?

– Od maja staramy się stopniowo przywracać  funkcjonowanie pracy szpitalnych oddziałów. Chodzi głównie o działalność oddziałów zabiegowych, które z powodu zagrożenia epidemicznego przez dwa ostatnie miesiące ograniczały się do wykonywania jedynie zabiegów ratujących życie i tzw. zabiegów pilnych – mówi Anna Kowalska, rzecznik prasowa WSZ w Elblągu.

Odwołane zostały natomiast niemal wszystkie zabiegi planowe.

– Teraz – jak zaznacza rzecznik – poszczególne oddziały kontaktują się bezpośrednio z pacjentami, u których zmuszeni byliśmy odłożyć zabiegi ze względu na nasze wspólne bezpieczeństwo. Ustalane są kolejne nowe terminy operacji. – Nie muszę chyba dodawać, że na oddziały przyjmowane są wyłącznie osoby zdrowe. Personel oddziałów zbiera szczegółowy wywiad medyczny, pacjent – przed przyjęciem do szpitala wypełnia specjalną ankietę. Na oddziałach podwyższony jest, co oczywiste, reżim sanitarny – zaznacza.

Na tę chwilę szpital stara się organizować plan operacji w taki sposób, aby w poszczególnych oddziałach zapełnionych było nie więcej, niż 50% łóżek. Chodzi przede wszystkim o to, aby unikać zbyt dużego zagęszczenia na salach chorych.

– W dalszym ciągu wstrzymane są odwiedziny pacjentów i porody rodzinne. W przypadku tych ostatnich czekamy na zakończenie będącego już na finiszu kompleksowego remontu Traktu Porodowego. Jest więc nadzieja, że jeszcze tego lata porody rodzinne znów będą się mogły u nas odbywać – mówi Anna Kowalska.

Normalność wkracza powoli także do przyszpitalnych poradni. Pacjenci mogą rejestrować się telefonicznie, ale także i osobiście. W dalszym ciągu funkcjonują też teleporady, bardzo przydatne w przypadkach, gdy pacjent chce jedynie przedłużyć np. receptę na leki czy zwolnienie lekarskie.

Fot. arch red.