Wojewoda śląski z apelem o zaprzestanie hejtu wobec górników i ich rodzin

Wojewoda śląski z apelem o zaprzestanie hejtu wobec górników i ich rodzin

O zaprzestanie hejtu wobec górników i ich rodzin zaapelował w środę wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Woj. śląskie jest w ostatnich dniach regionem z największą liczbą zakażeń koronawirusem, a ich ogniska to kopalnie.

– Wszystkim górnikom przesyłam słowa otuchy oraz podziękowania za ich niezwykle ciężką i odpowiedzialną pracę. Jednocześnie pragnę wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec fali hejtu, z jakim od kilku dni spotykają się pracownicy branży górniczej i ich rodziny – branży stanowiącej tak ważny trzon gospodarki energetycznej nie tylko województwa śląskiego, ale i całego kraju – napisał wojewoda Wieczorek w opublikowanym w środę wieczorem oświadczeniu.

Przypomniał, że praca w kopalni wyróżnia się swoją specyfiką i trzeba mieć na uwadze, że chcąc zachować funkcjonowanie zakładu wydobywczego, nie sposób całkowicie wykluczyć bezpośredniego kontaktu pomiędzy górnikami, którzy nawet przy zachowaniu najwyższych środków bezpieczeństwa, aby wykonywać swoje obowiązki, nadal są narażeni na ryzyko zakażenia. – Za wykonywaną w pocie czoła pracę należy się górnikom uznanie, nie zaś piętnujące i pełne nienawiści słowa – zaznaczył.

Według rzeczniczki wojewody Aliny Kucharzewskiej, w związku z dużą liczbą zakażeń w branży górnicy i ich rodziny spotykają się z ostracyzmem w swoich środowiskach i krytyką w internecie; na problem zwracały też uwagę wojewody działające w górnictwie związki zawodowe.

Jarosław Wieczorek zapewnił, że polski rząd robi wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo nie tylko pracownikom kopalni, ale wszystkim mieszkańcom województwa śląskiego. – Pozostajemy w stałym kontakcie z inspektorami sanitarnymi i władzami spółek górniczych – wspólnie staramy się wypracowywać najbardziej optymalne rozwiązania mające zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa w regionie. Dlatego też, kiedy tylko wzrosła liczba zakażeń na terenie pięciu kopalń, podjęliśmy decyzję o przebadaniu wszystkich górników w nich zatrudnionych. Była to decyzja bezprecedensowa na skalę nie tylko kraju, a przeprowadzane badania mają na celu jak najszybsze zidentyfikowanie i odizolowanie osób zakażonych, po to, aby COVID-19 nie był transmitowany wśród kolejnych mieszkańców województwa – przypomniał.

– Apeluję o zaprzestanie hejtu wobec górników i ich rodzin! Tylko dzięki solidarnym działaniom nie tylko środowiska górniczego, ale i wszystkich mieszkańców naszego województwa w zakresie przestrzegania rygorów sanitarnych, będzie szansa, aby zapobiec dalszym zakażeniom – podsumował wojewoda śląski.

Według ostatnich danych, w woj. śląskim potwierdzono dotąd w sumie 4 tys. 399 przypadków zakażenia koronawirusem. 158 chorych zmarło, a 995 wyzdrowiało. W szpitalach przebywa obecnie 397 osób.

Łączna liczba górników, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, przekroczyła w środę 1,2 tys. – wynika z informacji służb sanitarnych i spółek węglowych. Najwięcej zakażonych – 829 osób – to zatrudnieni w Polskiej Grupie Górniczej (PGG), gdzie pracuje ponad 41 tys. ludzi. Wiodącym ogniskiem zakażeń jest rybnicka kopalnia Jankowice (część kopalni ROW), gdzie potwierdzono 450 zakażeń. Zarażonych Sars-CoV-2 jest też 216 górników z gliwickiej kopalni Sośnica oraz 149 z katowickiej kopalni Murcki-Staszic. W kwarantannie jest niespełna 1,8 tys. pracowników z PGG. Do badań pobrano dotąd ponad 7,6 tys. wymazów; w środę testy przesiewowe nadal trwały.

Anna Gumułka
Fot. Pixabay