W EKO o Elblągu przyszłości

W EKO o Elblągu przyszłości

24  maja, w cyklu otwartych debat organizowanych przez Elbląski Komitet Obywatelski, dyskutowano na temat wizji rozwoju Elbląga. Uczestników nie było zbyt wielu, ale dyskusja była ciekawa i gorąca. Miasto pełniące rolę centrum usługowego i naukowego w swoim regionie, tętniący życiem bulwar nadrzeczny, nowe obiekty sportowe, galerie handlowe – to niektóre marzenia elblążan.

Elbląg jako ośrodek o znaczeniu regionalnym
Wprowadzeniem do dyskusji było wystąpienie Tadeusza Bocheńskiego, który w oparciu o swoje badania zaprezentował zasięg oddziaływania Elbląga oraz propozycje działań, które wzmocniłyby pozycję miasta w subregionie.  Okazuje się, że pomimo nowych granic administracyjnych Elbląg ciągle związany jest ze swoim historycznym regionem, czyli północną i środkową częścią dawnego województwa elbląskiego:  powiatami elbląskim, malborskim, nowodworskim i braniewskim. Elbląg mógłby także razem z Pasłękiem, Tolkmickiem, Młynarami, Nowym Dworem Gdańskim i Gronowem Elbląskim tworzyć Zespół Miejski, wpisany w sieć osadniczą Polski, o jakiej mówi najnowsza koncepcja zagospodarowania przestrzennego kraju.
Należałoby wzmocnić te powiązania, przede wszystkim poprzez usprawnienie komunikacji wewnątrz opisanego regionu oraz zwiększenie oferty usługowej. Na bazie elbląskich uczelni mogłaby powstać baza naukowa na potrzeby innowacyjnych obszarów gospodarczych, np. w zakresie turystyki czy rolnictwa ekologicznego lub związanego z bioenergetyką. Elbląg mógłby być też inicjatorem realizacji wspólnych projektów, np. rozwoju turystyki.

Elbląg w ocenie mieszkańców
Kolejnym ciekawym wystąpieniem była prezentacja wyników ankiety przeprowadzonej wśród elblążan na temat warunków życia w Elblągu, opracowana przez Dariusza Babojcia.
Respondenci ankiety nie są grupą wybraną naukowo, toteż ankieta ma charakter poglądowy. Wśród ankietowanych przeważają ludzie młodzi – 36% stanowią osoby do lat 24, a następne 36% w wieku 25-39 lat. Przeważają też osoby wykształcone – 59% stanowią respondenci z wyższym wykształceniem i studenci. 74 % to rodowici elblążanie.

Oto niektóre wyniki badania:
Zadowolenie z mieszkania w Elblągu: bardzo zadowolony (17%), zadowolony (51%), raczej niezadowolony (21%), bardzo niezadowolony (3%).
Najbardziej dokucza w miejscu zamieszkania: brak atrakcyjnej pracy (26%), brak możliwości osobistego rozwoju (17%), estetyka osiedla (16%), brak poczucia bezpieczeństwa (12%).
Ocena dostępności i jakości usług publicznych w skali 1 – 5: od 3,7 (zaopatrzenie w energię) do 2,5 (ochrona zdrowia).
Działania, które poprawiłyby jakość życia: budowa obiektów sportowych (22%), modernizacja chodników, dróg, oświetlenia oraz budowa nowych (27%), rewitalizacja blokowisk (15%), rozwój sieci handlowej – nowe centra, galerie (11%), zwiększenie ilości parków, terenów zielonych (12%), a także budowa Aquaparku, rozbudowa linii tramwajowych (Próchnik, Nowina, Dębica), analiza pomocy społecznej-wspomaganie rodzin wielodzietnych, budowa mieszkań komunalnych, zniesienie wiz do Obwodu Kaliningradzkiego, pozyskanie strategicznych inwestorów.

Nie ma zdecydowanej odpowiedzi, jaki kierunek rozwoju gospodarczego ma wybrać nasze miasto – lekko przeważa charakter miasta usługowego i rozwój turystyki.

Przygnębiająco brzmi odpowiedź na pytanie o możliwość wyjazdu z Elbląga: zamierza wyjechać na dłużej lub na stałe – 10%; bierze pod uwagę taką możliwość – 43%, nie zamierza wyjechać – 47%.

Serce miasta bije nad rzeką
Wśród wielu wątków dyskusji, która się rozwinęła po powyższych wystąpieniach, przewijał się temat braku tożsamości miasta –  ściśle określonego centrum,  charakterystycznych obiektów, akcentów urbanistycznych czy architektonicznych, wyróżniających Elbląg spośród wszystkich innych miast. Większość zebranych zgodziła się z tym, że serce Elbląga, zgodnie z jego historycznym założeniem, bije nad rzeką, że trzeba odbudować ulicę Wodną, zagospodarować atrakcyjnie Wyspę Spichrzów, przeznaczając ją na cele turystyczno – rekreacyjne i ożywić wody dawnego portu. Bulwar nadrzeczny powinien tętnić życiem:  stała scena w każdy weekend rozbrzmiewająca muzyką  i ogródki kawiarniane nad wodą pełne ludzi  cieszyłyby i mieszkańców, i turystów.

Mówiono o przywróceniu połączenia wodnego z Mierzeją Wiślaną, budowie „przekopu” i rozwoju portu i innych niewykorzystanych szansach Elbląga.

Swoją wizję miasta przedstawił prof. Janusz Hochleitner – kandydat na prezydenta Elbląga, rekomendowany przez EKO, który widzi rozwój miasta m.in. w silnym oparciu o turystykę, z wykorzystaniem dziedzictwa kulturowego oraz zasobów okolic miasta, zwłaszcza terenów nadzalewowych.

Żywa dyskusja, wiele pomysłów, świadczą o tym, że elblążanie kochają swoje miasto i chcą o nim rozmawiać .
Elbląski Komitet Obywatelski przygotowuje kolejne otwarte spotkania, na które zaprasza wszystkich zainteresowanych.
  Teresa Bocheńska Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 5468

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.