W. Brytania: Johnson obiecuje 200 tys. testów na obecność koronawirusa dziennie

W. Brytania: Johnson obiecuje 200 tys. testów na obecność koronawirusa dziennie

Brytyjski premier Boris Johnson obiecał w środę, że do końca maja w Wielkiej Brytanii przeprowadzanych będzie 200 tys. testów na obecność koronawirusa dziennie. Potwierdził też, że w niedzielę przedstawi plan łagodzenia ograniczeń, wprowadzonych w celu powstrzymania epidemii.

Testy i plan łagodzenia restrykcji były głównymi wątkami podczas środowej sesji zapytań poselskich do premiera – pierwszej od czasu powrotu Johnsona do pracy po ciężkim zakażeniu koronawirusem i pierwszej, w której naprzeciw niego stanął nowy lider opozycyjnej Partii Pracy Keir Starmer.

Brytyjski rząd w ostatnim dniu osiągnął wyznaczony poprzednio cel – 100 tys. testów przed końcem kwietnia – ale ten poziom przekroczył później jeszcze tylko raz. Przez ostatnie trzy dni brakowało do tego kilkunastu tysięcy, choć możliwości laboratoriów są powyżej 100 tys.

– Tak, on (Starmer) ma rację, że obecnie możliwości przekraczają zapotrzebowanie, pracujemy nad tym, możliwości wynoszą ok. 100 tys. dziennie, ale ambicją jest, aby do końca tego miesiąca osiągnąć 200 tys. dziennie, a potem iść jeszcze dalej – powiedział Johnson. Podkreślił, że skuteczne wykrywanie zakażeń będzie kluczem do zniesienia ograniczeń wprowadzonych w celu zatrzymania epidemii.

Johnson potwierdził, że w niedzielę przedstawi plan stopniowego łagodzenia ograniczeń, ale zastrzegł, iż nie może to spowodować drugiego szczytu zachorowań, gdyż oznaczałoby to katastrofę gospodarczą. Rząd musi w czwartek dokonać oceny efektów dotychczas obowiązujących restrykcji i podjąć decyzję w sprawie dalszych kroków, choć zapowiedź Johnsona sugeruje, że decyzje nie zostaną ogłoszone przed niedzielą.

– Powodem tego jest po prostu to, że musimy mieć pewność co do tego, iż dane potwierdzają taką możliwość, ale te dane będą przychodzić w sposób ciągły przez kilka następnych dni. Będziemy chcieli, jeśli uda nam się, aby niektóre z tych działań zaczęły być realizowane w poniedziałek – wyjaśnił brytyjski premier.

Dziennik „Times” podał w środę, że plan łagodzenia ograniczeń miałby się odbywać w trzech etapach. Jak twierdzi gazeta, pierwszy etap obejmie ponowne otwarcie małych sklepów, a także powrót do pracy osób pracujących na świeżym powietrzu, drugi – dużych centrów handlowych i kolejnych grup pracowników, zaś na końcu otwarte zostaną puby, restauracje, hotele i centra rekreacyjne.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)
Fot. Pixabay