USA: Od czwartku ścisły obowiązek noszenia masek w Izbie Reprezentantów

USA: Od czwartku ścisły obowiązek noszenia masek w Izbie Reprezentantów

Przewodnicząca Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi ogłosiła w środę ścisły nakaz noszenia masek w salach i biurach Izby. Decyzję podjęła po tym, gdy zakażenie koronawirusem stwierdzono u republikańskiego kongresmena Louisa Gohmerta.

W świetle nowych reguł, które wchodzą w życie w czwartek, każdy kongresmen będzie zobowiązany do zakrycia twarzy podczas obrad i głosowania na sali plenarnej i korytarzach Izby Reprezentantów, a także w budynkach biurowych Kongresu. Maski będą rozdawane tym, którzy ich nie przyniosą, a niepodporządkowanie się zasadom będzie stanowiło podstawę do usunięcia z sali.

Maskę można zdjąć tylko w czasie jedzenia i picia lub podczas udzielania wywiadów w bezpiecznej odległości. Podobnych regulacji nie wprowadził Senat, gdzie kontrolę mają Republikanie.

Nowe zasady wprowadzono po tym, jak w środę koronawirusa zdiagnozowano u teksańskiego kongresmena Partii Republikańskiej Louisa Gohmerta. Był on często widywany w Kongresie bez maski, a we wtorek brał udział w wysłuchaniu prokuratora generalnego Williama Barra i rozmawiał z nim z bliskiej odległości. W środę miał polecieć razem z prezydentem USA Donaldem Trumpem prezydenckim samolotem, ale pozytywny wynik testu na wirusa go przed tym powstrzymał.

W wideo opublikowanym na Twitterze Gohmert zasugerował, że mógł zakazić się koronawirusem w wyniku noszenia maski. – Kiedy mam na twarzy maskę, dotykam jej, żeby wygodnie ją ułożyć, i zastanawiam się, czy to nie wpuściło do maski zarazków – powiedział polityk.

Jak informuje CNN, już po diagnozie Gohmerta w środę wielu republikańskich kongresmenów obradowało w Izbie Reprezentantów bez masek. Clay Higgins z Luizjany powiedział wcześniej w wywiadzie z tą telewizją, że nakazy zakrywania twarzy są „częścią dehumanizacji dzieci Bożych”.

Po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa na kwarantannę udało się co najmniej trzech innych deputowanych Kongresu, którzy w ostatnich dniach mieli kontakt z Gohmertem. Wielu innych nie podjęło jednak takiej decyzji. Gohmert jest co najmniej 10. kongresmenem, u którego stwierdzono SARS-CoV-2.

Fot. Pixabay