Sportowcy obywatelami wyższej kategorii?

Sportowcy  obywatelami wyższej kategorii?

Na XVIII sesji w dniu 23 października, Rada Miejska w Elblągu przyjęła uchwałę w sprawie określenia warunków i trybu finansowania rozwoju sportu przez Gminę Miasto Elbląg,  która wprowadza szczególny, ułatwiony tryb ubiegania się o dotacje przez organizacje sportowe. Takiemu uprzywilejowaniu organizacji sportowych sprzeciwiają się organizacje z innych obszarów, ale lobby sportowe okazało się silniejsze.

Uchwała upraszcza procedury i formularze wniosków o dotacje, a także sprawozdawczość z wykorzystania środków publicznych. Możliwość taką wytworzyła Ustawa z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie, na której oparła się Rada Sportu, która była inicjatorem kontrowersyjnej uchwały.

Projekt uchwały wywołał gorący sprzeciw wielu organizacji pozarządowych, czego wyrazem jest stanowisko Rady Elbląskich Organizacji Pozarządowych przesłane na ręce Przewodniczącego Rady Miasta, w którym m.in. czytamy: „Do tej pory organizacje sportowe były – tak jak wszystkie inne organizacje – finansowane w ramach trybu określonego przez ustawę o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Proponowany w projekcie uchwały tryb finansowania spowoduje nierówne traktowanie organizacji – zwalnia organizacje sportowe z dokładnego opisania i sprawozdania na co przeznaczane są pieniądze publiczne. Obecny tryb dotowania i rozliczania organizacji wyraża się dbałością o pieniądze publiczne, a wszelką pomoc w jego stosowaniu świadczą doradcy Centrum Organizacji Pozarządowych w ramach projektu finansowanego przez samorząd elbląski. Ponadto wprowadzenie drugiego trybu zmniejszy kontrolę społeczną nad dotacjami, spowoduje bałagan – mieszanie się dwóch trybów. Uważamy że powinien być jeden obowiązujący wszystkie organizacje tryb dotowania”.

Projekt uchwały był też przedmiotem burzliwej dyskusji na posiedzeniu Elbląskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego, złożonej z radnych, urzędników i przedstawicieli organizacji pozarządowych, która nie przyniosła konsensusu.

Organizacje proponowały zdjęcie kontrowersyjnego projektu uchwały z porządku obrad XVIII sesji i podjęcie rozmów w celu wypracowania wspólnego stanowiska. Wniosek ten nie został przyjęty, a stanowisko Rady Organizacji  Rada Miejska zignorowała.
Przewodniczący Rady Sportu, radny Antoni Czyżyk, pełniący także funkcję Przewodniczącego Klubu PO, argumentował, że takie ułatwienia dla organizacji sportowych w dostępie do publicznych pieniędzy umożliwia ustawa o sporcie, a organizacje sportowe mają trudności z wypełnieniem formularzy wniosków i sprawozdań, obowiązujących wszystkie pozostałe organizacje na mocy ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Przewodniczący Rady Sportu najwyraźniej uważa, że zdolności umysłowe sportowców daleko odbiegają od ich sił fizycznych. Inne organizacje pozarządowe aż tak nisko swoich kolegów z organizacji sportowych nie oceniają, tym bardziej, że nawet organizacje osób niepełnosprawnych intelektualnie nie są zwolnione od spełnienia ogólnie obowiązujących wymogów. Antoni Czyżyk stwierdził także, że organizacje sportowe mogą się ubiegać o dotacje tylko z departamentu sportu, podczas gdy inne organizacje mają więcej możliwości. Nie jest to prawdą, ponieważ każda organizacja może ubiegać się o dotację na działania, które ma ujęte w statucie, a organizacje sportowe mogą prowadzić działalność w różnych obszarach, związanych np. z wychowaniem, edukacją, czy promocją. Klubom sportowym łatwiej jest także o sponsorów, dla których stanowią reklamę.

Uchwała w sprawie określenia warunków i trybu finansowania rozwoju sportu przez Gminę Miasto Elbląg podzieliła środowisko organizacji pozarządowych i jest przez wiele z nich odebrana jako wyraz niesprawiedliwości społecznej. Wielka szkoda, że tak się stało, bo współpraca organizacji z samorządem układała się w ostatnim czasie coraz lepiej.
Teresa Bocheńska Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 8529

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.