Sportowa rywalizacja i integracja

Fot. Mateusz Misztal

12 zespołów, 36 zawodników, 12 instruktorów. XIV Wojewódzki Turniej Boccie – „Sportowa integracja” dostarczył wielu emocji.

W piątek w Hali Miejskiego Ośrodka Sportu w Elblągu przy ul. Kościuszki, punktualnie o godz. 10:00 rozpoczęła się sportowa rywalizacja.

– To jest szczególna gra, w którą może grać każdy. Zarówno w pełni sprawna osoba, jak i ta najmniej sprawna – zaznacza Iwona Pietraszkiewicz, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej w Elblągu przy ul. Beniowskiego. – W każdym ośrodku są osoby, które świetnie malują, które świetnie sobie dają radę w zajęciach lekkoatletycznych, idą na konkursy recytatorskie, a jest taka grupa podopiecznych, którzy nie mają szansy pokazać się i wykazać, więc to jest idealna gra dla tych osób – dodaje.

W zawodach udział wzięły osoby niepełnosprawne z jedenastu Warsztatów Terapii Zajęciowej. Przybyły zespoły z Kamiennika Wielkiego, Ostródy, Górowa Iławeckiego, Koniecwałdu, Malborka, Jantara, Marzęcina, Gdyni, Pruszcza Gdańskiego, Elbląga (przy PSONI oraz przy Stowarzyszeniu „Tacy sami”). Swoją drużynę wystawił też Środowiskowy Dom Samopomocy „Lazarus” z Elbląga.

Turniej miał na celu popularyzację sportu i tej dyscypliny oraz podnoszenie sprawności psychofizycznej. Był także elementem procesu rehabilitacji zawodowej i społecznej uczestników WTZ.

– Od lat przy zawodach pomagają nam wychowankowie z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamionku Wielkim. Dla nich to też jest pewna realizacja zadań edukacyjnych. Uczą się dzięki temu życzliwości i dotykają tematu niepełnosprawności – mówi Iwona Pietraszkiewicz. – Tak się składa, że z reguły turniej ten organizujemy tuż przed Świętami Wielkanocnymi. Muszę powiedzieć, że szalenie mnie cieszą prace, które wykonali uczestnicy z innych warsztatów. Jest to okazja też do pochwalenia się – „zobacz ja to zrobiłem/zrobiłam” – dodaje.

Organizatorami zawodów byli: Warsztat Terapii Zajęciowej przy Stowarzyszeniu „Tacy Sami” w Elblągu, Stowarzyszenie „Tacy sami” w Elblągu, Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy w Kamionku Wielkim oraz Międzyszkolny Ośrodek Sportowy w Elblągu.

– Myślę, że jako pierwsi w Elblągu zaczęliśmy grać w Boccie. 15 lat temu moi podopieczni byli na Litwie na zawodach w boccie. I tam po raz pierwszy spotkaliśmy się z tą grą. Na tyle się im to spodobało, że pierwszą rzeczą jaką mi zakomunikowali to: „Pani kierownik, musimy kupić boccie”. I tak to poszło dalej. Spróbowaliśmy pierwszy raz zagrać i dziś już jesteśmy tu po raz czternasty. Mam nadzieję, że ta gra się jeszcze rozpowszechni. Wiem, że także seniorzy z „Niezapominajki” organizują takie zawody. Zaraziliśmy też boccie Szkołę Podstawową nr 6. – opowiada Pietraszkiewicz. – To nie jest tak, że niepełnosprawni tylko „chcą być”. Oni również chcą walczyć. Dlaczego ma nie być pierwszego, drugiego, trzeciego i ostatniego miejsca? – dodaje.

Chcesz obejrzeć fotorelację z wydarzenia? Kliknij w zdjęcie główne artykułu i oglądaj.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.