Społeczeństwo: O bezdomności w Teatrze Gdynia Główna

Społeczeństwo: O bezdomności w Teatrze Gdynia Główna

Spektakle realizowane metodą Teatru Forum zawsze dotykają bardzo aktualnych problemów społecznych oraz zakładają interakcję publiczności i aktorów. Właśnie rozpoczęły się prace nad kolejnym przedstawieniem. Tym razem we współpracy z MOPS w Gdyni na temat bezdomności, a w spektaklu zagrają m.in. osoby, które same znalazły się na życiowym zakręcie i doświadczyły braku dachu nad głową. Obecnie są na dobrej drodze, aby wyjść na prostą, a swoimi przeżyciami chcą się podzielić z widzami – ku przestrodze, dla refleksji i z chęci pokazania, że jeśli się chce to przy wsparciu innych można odmienić swoje życie na lepsze.

Teatr Gdynia Główna już od kilku lat w ramach działań edukacyjno–społecznych realizuje spektakle metodą Teatru Forum. To technika pracy z grupą z pogranicza teatru i edukacji dla życia, stworzona przez brazylijskiego praktyka dramy Augusto Boala. Ta metoda, niestety mało znana i rzadko stosowana w Polsce, jest nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także okazją do rozwijania umiejętności społecznych uczestników.

– W Teatrze Forum prezentowane przedstawienie dotyka problemów bliskich widzom, które mogą oni odnieść do siebie i zidentyfikować jako własne. Technika przedstawień pozwala widzom uczestniczyć w spektaklu na równi z aktorami, znajdować alternatywne rozwiązania sytuacji konfliktowych, zdobywać doświadczenie aktywnego wykazywania się własną inicjatywą. Teatr Forum bowiem rozszerza pole znaczenia roli widza z biernego obserwatora i świadka wydarzeń do roli aktywnego uczestnika. Celem nie jest znalezienie idealnego rozwiązania, ale sam proces poszukiwania i wypróbowywania różnych zachowań, na które być może w realnym życiu zbrakłoby nam odwagi – informuje Małgorzata Polakowska, reżyserka spektakli, aktorka i aktywistka m.in. Teatru Gdynia Główna. 

Pokaz spektaklu Teatru Forum składa się z dwóch części – na początku pokaz spektaklu bez przerywania, w którym główny bohater bezskutecznie próbuje rozwiązać problemy i konflikty, które są jego udziałem, a widownia biernie przygląda się rozwojowi wypadków. W części drugiej następuje interwencja jokera – osoby prowadzącej forum, mediatora, który jest pośrednikiem między widownią a aktorami. Następuje ponowne odtworzenie spektaklu, angażujące widownię do modyfikowania scenariusza. Ma to stworzyć możliwość sprawdzenia w relatywnie bezpiecznych warunkach, jakie konsekwencje miałoby zachowanie bohaterów w rzeczywistości.

Bezdomni opowiedzą swoją historię

Do tej pory udało się zrealizować kilkanaście spektakli Teatru Forum, które dotykały przeróżnych problemów społecznych. Regularne odbywają się przedstawienia skierowane do szkół m.in. na temat homofobii, cyberprzemocy i przemocy rówieśniczej po trudności jakie mają młodzi ludzie w podejmowaniu mniej lub bardziej ważnych życiowych decyzji. Zrealizowano także spektakle wspólnie ze społecznością Meksyku i Pekinu – rejonów miasta objętych rewitalizacją oraz z kobietami osadzonymi w areszcie śledczym. Dzięki współpracy z MOPS kolejnym tematem będzie bezdomność. W spektaklu mają wziąć udział osoby, które doświadczyły różnych etapów bezdomności i zechciały o tym opowiedzieć przez pryzmat własnych doświadczeń. Prace nad spektaklem mają potrwać trzy miesiące.

– Jestem bardzo entuzjastycznie nastawiona po pierwszych spotkaniach, ale oczywiście z czasem okaże się co nam z tego wyjdzie. W tym projekcie nie musimy się spieszyć – mamy trzy miesiące na pracę warsztatową z grupą. To bardzo duży komfort jeśli chodzi o jakość – zwykle cykl przygotowania spektaklu w Teatrze Forum trwa o wiele krócej. Nie zgadzam się z opiniami, że teatr społeczny czy formuła Teatru Forum to teatr amatorski i może być artystycznie byle jaki. Opowiedziana historia powinna być klarowna dla widza, a całość przygotowana jak najbardziej profesjonalnie – dodaje Małgorzata Polakowska.

Wspólnie z Małgorzatą Polakowską pracuje choreograf i aktor Przemek Jurewicz.

– Już dziś można powiedzieć, że jeśli utrzyma się ten pozytywny klimat w grupie historii do stworzenia scenariusza i materiału do pracy nam nie zabraknie. Bardzo cenna jest chęć w grupie do przekazywania własnych doświadczeń innym – ku przestrodze, i refleksji. Misja edukacyjna to niezbędny element w tworzeniu spektaklu zgodnie z zasadami Teatru Forum. Będziemy bardzo mocno pracowali z naszą grupą, nad umiejętnością nawiązywania kontaktu, sztuką improwizacji i uważnego słuchania opinii drugiego człowieka – mówi Przemek Jurewicz.

– Dzięki naszej współpracy z Teatrem Gdynia Główna i temu projektowi chcemy trochę przełamać stereotypy postrzegania osób bezdomnych, jako tych którzy są wyłącznie na ulicy i pod wpływem alkoholu. Tak naprawdę bezdomność uliczna to niewielki procent osób dotkniętych tym problemem. Zdecydowana większość w Gdyni korzysta z naszego wsparcia w placówkach, a wielu jest już o krok od samodzielności i powrotu do normalnego życia. Ponadto bezdomność bardzo izoluje i zamyka ludzi w sobie. Okazja do wzięcia udziału w warsztatach i w pracach nad przygotowaniem spektaklu jest znakomitą okazją na ponowne „otwarcie się” społeczne. Nasza „teatralna” grupa może się jeszcze powiększyć – obecnie składa się z osób, które są na różnych etapach w swoim życiu. Część z nich, dzięki wsparciu gminy, od dłuższego czasu mieszka już poza placówkami – informuje Marcin Kowalewski, kierownik Centrum Reintegracji i Interwencji Mieszkaniowej MOPS w Gdyni.

Tak jak Leszek Rózga i Zygmunt Żołądź, mieszkający obecnie w jednym z lokali należących do miasta, który sami pomagali remontować i urządzać. Po pierwszych spotkaniach zarazili się pomysłem przygotowania spektaklu. 

– Pierwsze spotkanie naszej grupy było bardzo sympatyczne. Wcześniej nie miałem nawet pojęcia, że teatr funkcjonuje pod gdyńskim dworcem. Zajęcia warsztatowe okazały się ciekawe i rozwijające i z pewnością nie był to czas stracony – powiedział Leszek Rózga.

– To dla nas coś odmiennego, zupełnie nowe doświadczenie. Już wiemy, że podczas zajęć można spotkać interesujące osoby, możemy sami się czegoś nauczyć, a później być może nauczyć czegoś innych. Doskonale wiemy, że dzięki wsparciu ludzi można się pozbierać i zacząć naprawiać swoje życie. Trzeba tego naprawdę chcieć – dodaje Zygmunt Żołądź.

Gdynia wspiera w powrocie do normalnego życia

W Gdyni osoby bezdomne mogą liczyć na kompleksowe wsparcie i to nie tylko interwencyjnie w różnego rodzaju placówkach, ale przede wszystkim w procesie wyjścia z bezdomności i powrotu do normalnego życia.

– Aż 88 osób borykających się z problemem bezdomności w Gdyni, na przestrzeni ostatnich dwóch lat, rozpoczęło samodzielne życie. Te optymistyczne dane potwierdziło organizowane co dwa lata badanie socjodemograficzne wśród osób bezdomnych. Oczywiście wiemy, że wiele pracy jest jeszcze przed nami , gdyż wychodzenie z bezdomności to proces czasem długotrwały, a ostateczny efekt bardzo zależy od osobistej motywacji i chęci do zmiany ludzi nie mających gdzie zamieszkać. Dlatego gdyńska oferta pomocy ma bardzo indywidualny charakter, skupiamy się na podawaniu ręki w powrocie do życia w lokalnym środowisku m.in. pomagając wynająć mieszkanie na wolnym rynku – dofinansowujemy koszty opłat z tym związanych. Równocześnie specjaliści z MOPS podpowiadają m.in. jak zdobyć własne środki na bieżące utrzymanie, motywują do podejmowania stałego zatrudnienia lub wskazują miejsca gdzie można zdobyć kwalifikacje zawodowe. Już dawno przekonaliśmy się, że pobyt w schronisku dla bezdomnych nie jest rozwiązaniem problemu, wręcz może pogłębiać i utrwalać poczucie bezradności. To, że na przestrzeni dwóch ostatnich lat, skutecznie pomogliśmy tylu osobom bezdomnym w znalezieniu nowego miejsca zamieszkania, jest głównie zasługą poszukiwania rozwiązań daleko wykraczających poza schroniskową rzeczywistość. W rozumieniu polityki wychodzenia z bezdomności schronisko powinno pełnić jedynie krótkotrwałą funkcję opiekuńczą i interwencyjną – dodaje Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.

W przygotowaniu spektaklu Teatru Forum i wsparciu grupy swoich podopiecznych biorą również udział pracownicy MOPS w Gdyni.

– Pracuję na co dzień jako streetworker i znam historię wielu osób, które znalazły się na życiowym zakręcie. Także te sytuacje, które znajdują swoje pozytywne rozwiązanie. Możliwość pomocy miasta w wynajęciu mieszkania lub nawet pokoju w mieście ma kolosalne znaczenie i zdejmuje z człowieka przede wszystkim etykietę osoby bezdomnej. Projekt, aby językiem teatru opowiedzieć o tym problemie społecznym jest znakomity. Wszyscy mamy nadzieję, że powstanie ciekawy spektakl, osnuty na przeżyciach osób, które gdzieś zaplątały się w swoim życiu i teraz chcą i mają odwagę o tym opowiedzieć – dodaje Maciej Kruszyński.  

Źródło: Materiał prasowy MOPS w Gdyni 

  Red. Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 17822 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.