Sinice powodem braku białej flagi

Sinice powodem braku białej flagi

Środek sezonu letniego w pełni, przy zmiennej pogodzie każdy słoneczny dzień wydaje się być idealną okazją do kąpieli. Turyści i mieszkańcy chętnie korzystają z czterech gdyńskich kąpielisk, jednak na trzech z nich w poniedziałek zawisły czerwone flagi. Kwitną sinice, które oznaczają chwilowy zakaz kąpieli.

W poniedziałek, 15 lipca o godzinie 15:20 na trzech gdyńskich kąpieliskach – Śródmieście, Orłowo i Redłowo – wywieszono czerwone flagi. Zakwitły sinice, które o tej porze roku oznaczają chwilowy zakaz kąpieli. Tym razem sytuacja unormowała się dosyć szybko i kąpieliska stały się ponownie otwarte już następnego dnia, ale bywa, że sinice krzyżują kąpielowe plany na dłużej. Dlaczego należy ich unikać i brać ostrzeżenia na poważnie?

Zielona woda? Lepiej nie ryzykować

Sinice to bakterie, które są podobne do roślin. Ich masywny rozwój to tzw. zakwit, do którego jest potrzebna odpowiednia wilgotność i temperatura. Najłatwiej rozpoznać zakwit sinic po charakterystycznym, zielonym zabarwieniu i mętności wody – tak zresztą ich obecność w polskich kąpieliskach oceniają pracownicy Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych, bazując na tzw. badaniu organoleptycznym.

Zakwit sinic to zagrożenie dla zdrowia głównie ze względu na toksyny sinicowe. To substancje, które powstają właśnie podczas zakwitu, a kąpiel lub wypicie wody mogą zakończyć się wieloma objawami. Po kąpieli to najczęściej problemy skórne, po wypiciu wody m.in. nudności, duszności, gorączka czy bóle mięśni.

Bądź na bieżąco

Bieżący stan wody na wszystkich czterech gdyńskich kąpieliskach: w Redłowie, Śródmieściu, Orłowie i Babich Dołach można sprawdzać na stronie Gdyńskiego Centrum Sportu, gdzie oprócz informacji o kolorze flagi znajdziemy też każdego dnia temperaturę wody i powietrza czy stan morza w skali Douglasa.

Ogólnopolska mapa kąpielisk oparta na bieżących danych sanepidu znajduje się na Serwisie Kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Źródło: gdynia.pl
Fot. Michał Kowalski

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.