Ruszyły studia magisterskie z polskiego języka migowego

Ruszyły studia magisterskie z polskiego języka migowego

Po „dawkę uderzeniową” migania – w ramach pierwszych w Polsce studiów magisterskich w zakresie filologii polskiego języka migowego (PJM), zgłosiło się o połowę więcej kandydatów, niż zakładano – powiedział PAP pomysłodawca i kierownik studiów dr Paweł Rutkowski.

Pionierski kierunek na Uniwersytecie Warszawskim wykształci osoby, które będą potrafiły biegle porozumiewać się ze społecznością Głuchych.

Studia są bezpłatne i organizowane w trybie dziennym. Większość przyjętych osób nie miga. Na etapie rekrutacji nie było to wymagane. Licencjat w dowolnej dyscyplinie uprawniał do rozmowy kwalifikacyjnej, w trakcie której kandydaci wskazywali swoje motywacje do nauki PJM jako języka obcego. Wszyscy z 45 przyjętych licencjatów to osoby słyszące. Nauka potrwa dwa lata.

– Wśród studentów mamy nie tylko pracujących na co dzień z dziećmi niesłyszącymi surdopedagogów i logopedów, którzy potrzebują dokształcić się w zakresie języka migowego. Są tu także pracownicy administracji publicznej, którzy chcą obsługiwać osoby głuche. Są inżynierzy, dla których język migowy będzie inspiracją do pracy nad technologiami ułatwiającymi głuchym i słyszącym wzajemną komunikację – mówi dr dr Paweł Rutkowski, kierownik Pracowni Lingwistyki Migowej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Naukowiec wśród takich przyszłościowych form komunikacji wymienia technologie awatarowe. Informatycy i programiści w programach komputerowych wizualizują język migowy za pomocą awatarów i w ten sposób dążą do zautomatyzowania obsługi osób głuchych.

Filologia polskiego języka migowego nie dubluje kierunków takich, jak surdopedagogika czy logopedia. Zaproponowany po raz pierwszy w Polsce kierunek to studia dla każdego, kto potrzebuje języka migowego w swojej pracy lub, np. w działalności edukacyjnej, kulturalnej, społecznej lub biznesowej. Na UW od lat organizowane są kursy PJM (odpowiadające wymiarem godzin typowym lektoratom języka obcego), jednak – jak podkreśla dr Rutkowski – filologia polskiego języka migowego zapewnia „uderzeniową” dawkę języka: po 4 godziny dziennie. Wszystkie zajęcia prowadzone są przez głuchych lektorów.

– Każda z grup zajęciowych będzie miała kontakt z co najmniej trzema głuchymi lektorami, z którymi od pierwszego dnia zajęć trzeba się będzie komunikować wizualno-przestrzennie. Dla wielu osób słyszących jest to szok, ale nie mają wyboru. To tak, jak z native speakerem języka fonicznego – uczestnicy lektoratu PJM będą musieli migać, by móc się porozumieć z lektorem – zapowiada kierownik studiów.

Wśród studentów filologii polskiego języka migowego jest m.in. Zuzanna Kiwerska, jest to laureatka programu „Diamentowy Grant” Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pracuje nad metodami wspierania głuchych w sytuacji myśli samobójczych. Przyjętych zostało też wiele osób nastawionych na pracę naukową w zakresie lingwistyki języka migowego. Obok lektoratów w planie studiów są przedmioty o charakterze teoretycznym. Do wyboru będą dwie specjalności: jedna nastawiona na kwestie lingwistyczno-dydaktyczne, a druga na problematykę społeczno-kulturową.

– Prace magisterskie, które powstaną za dwa lata, będą dotyczyć lingwistyki – teoretycznej albo stosowanej. Niektórzy studenci już teraz planują otworzyć instytucję kulturalną, która będzie przybliżała Głuchym teatr, albo założyć świetlicę dla głuchych dzieci. Przyjęci studenci to ludzie z całej Polski. Niektórzy z nich chcą przeprowadzić się do Warszawy specjalnie, żeby studiować polski język migowy i analizować jego strukturę. Widać, że nowe studia wypełniają istotną lukę w naszym systemie edukacyjnym – uważa dr Rutkowski.

Nowy kierunek jest finansowany ze środków europejskich. Wsparcie pochodzi z programu POWER (Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój) i zostało przekazane w ramach Programu Zintegrowanych Działań na rzecz Rozwoju UW. Jak zapewnia dr Rutkowski, dzięki tym środkom najlepsi studenci będą mogli wyjeżdżać na konferencje i szkolić się dodatkowo poza programem studiów.

Czy magisterki będą migane? Wymóg formalny – jak przyznaje dr Rutkowski – jest taki, żeby praca była napisana. Jednak studia mają przede wszystkim poprawić sytuację Głuchych, dlatego lingwista liczy na to, że wielu studentów pokusi się o prezentację pracy w formie nagrań wideo w języku migowym.

Więcej na temat studiów na stronie: fpjm.uw.edu.pl.

Karolina Duszczyk (PAP)
Źródło: PAP – Nauka w Polsce
Fot. pixabay.com

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.