Rodzino, radź sobie sama


15 maja na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Rodziny, zaś w Polsce obchody tego dnia rozłożone są w czasie i w poszczególnych województwach odbywają się w różnych terminach. Na Warmii i Mazurach, rozpoczęły się 17 maja i potrwają do 14 czerwca. To dobra okazja, by choć przez chwilę przyjrzeć się bliżej potrzebom rodzin i wynikom badań CBOS dotyczące  tego, jak przeciętny Polak ocenia politykę prorodzinną obecnego rządu. Ocena jest… no właśnie jaka?

Według badań, tylko 9 proc. Polaków jest zadowolonych z prowadzonej przez państwo polityki prorodzinnej, a ponad połowa z nas ocenia ją jako złą. To najgorsze notowania w tej dziedzinie od 1996 roku.

Ogłoszone wyniki badań CBOS, dotyczące polityki rodzinnej państwa, wskazują dobitnie na kilka spraw. Po pierwsze, zdecydowana większość badanych oczekuje aktywnej polityki prorodzinnej państwa, a nie pozostawiania rodzin z przerastającymi je problemami. Po drugie, obecne działania na rzecz rodzin ocenia się najgorzej od 1996 roku. Wyraźne jest też oczekiwanie na politykę rodzinną, która obejmuje wszystkie rodziny, szczególnie mające dzieci, a nie tylko na politykę socjalną nastawioną na wsparcie rodzin w najtrudniejszej sytuacji.

Badania ukazują oczekiwania społeczeństwa wobec swojego państwa. Państwo to jednak nie rozumie tych oczekiwań, czego przykładem jest propozycja podwyższenia jesienią br. zasiłków rodzinnych, po wielu latach ich zamrożenia, z 68 do 77 zł na dziecko do lat 5, a więc aż o 9 złotych!

Z badań wynika, że ludzie tym bardziej cenią określone rozwiązania, im bliżej im są one znane z autopsji. Szczególnie wysoko stawiany jest dostęp do usług rodzinnych typu przedszkola czy zapewnienie pracy kobietom, które urodziły dziecko. Nie bez przyczyny w majowym numerze, przeczytają Państwo artykuł o niewidomym małżeństwie, które mimo różnych przeciwności, także tym finansowych, zdecydowało się na dziecko. (czyt. str. 10). A w przypadku, gdzie dochodzi jeszcze kwestia niepełnosprawności, to rzeczywiście skok na głęboką wodę. Tym bardziej w takich okolicznościach rodzina powinna mieć wsparcie ze strony państwa. Niestety rzeczywistość jest inna.

Krytyczna ocena polityki prorodzinnej jest jak najbardziej na miejscu, gdyż wydatki naszego państwa na politykę rodzinną stawiają nas na końcu wśród krajów Unii Europejskiej i wyjątkowo wysoki odsetek polskich dzieci żyjących w ubóstwie. Na przykład rodzina z trojgiem dzieci do 5 lat, mająca na utrzymanie do 2520 zł, otrzyma łącznie zasiłki rodzinne i dodatek z tytułu wielodzietności w kwocie 294 zł. To zawstydzająco skromne wsparcie.

Pytania badawcze nie dotyczyły wszystkich ważnych rozwiązań polityki rodzinnej, a warto wspomnieć, że z innych badań wynika, iż szczególnie oczekiwanym rozwiązaniem byłyby płatne urlopy wychowawcze. Kiedyś takie były, teraz mamy tylko 400-złotowy zasiłek wychowawczy dla najuboższych, z dochodem poniżej 504 zł na członka rodziny.

Na moje oko, do najpilniejszych zadań z punktu widzenia potrzeb rodzin należy przeciwdziałanie bezrobociu oraz ubóstwu, szczególnie rodzin wielodzietnych, które są w najtrudniejszej sytuacji bytowej. W warunkach skrajnego ubóstwa w 2010 roku żyło 4,2 proc. małżeństw z dwojgiem dzieci i aż 24 proc. z czworgiem i więcej dzieci na utrzymaniu!

Odnoszę wrażenie, że polska rodzina nigdy nie była i raczej nigdy nie będzie w centrum zainteresowania państwa.

Tym artykułem, jako „krótka stażem” redaktor naczelna pisma, pragnę pożegnać się z Czytelnikami „Razem z Tobą”. Życie pisze różne scenariusze i każdego dnia przynosi coś nowego. W moim przypadku tak się właśnie stało. Być może nie jest to mój ostatni artykuł na łamach „RzT”, ale to już nie ja o tym zadecyduję. Nowemu naczelnemu, a będzie nim znany elbląski dziennikarz Piotr Derlukiewicz,  z tego miejsca, życzę owocnej pracy i dobrego odbioru:) Redakcjo, trzymaj się i nie daj się! I wszystkiego najlepszego na kolejne lata!

Oddaję gazetę w dobre ręce…

  Agnieszka Światkowka Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 8147

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.