Recenzja: Remigiusz Mróz – „Behawiorysta”

Recenzja: Remigiusz Mróz – „Behawiorysta”

Remigiusz mróz funduje czytelnikom fabułę zza oceanu wpisaną w polską rzeczywistość. Zamach na przedszkole, takie rzeczy znamy z amerykańskich filmów i książek, ale nie z naszego podwórka. Autor w pewnym sensie proponuje więc coś nowego, rodzimą perspektywę terroryzmu i już z tego powodu warto sięgnąć po „Behawiorystę".

Zamach z przedszkola transmitowany jest w internecie na stronie „Koncertu krwi" , a los zakładników leży w rękach zwyczajnych ludzi. Zamachowiec daje im możliwość wyboru następnej ofiary, to kolejny plus dla autora, za sugestywność tego motywu. Zapewne niejeden czytelnik zastanowi się, czy wziąłby udział w takim głosowaniu, czy dałby się wciągnąć w grę zamachowca.

Kolejny atut tej powieści to główny bohater, były prokurator Gerard Edling, specjalista od kinezyki, działu nauki zajmującego się badaniem komunikacji niewerbalnej, to on ma rozpracować Kompozytora w oparciu o analizę mowy jego ciała. Jest to postać może zbyt amerykańska, ale na pewno ciekawa. Polecam „Behawiorystę" miłośnikom prozy sensacyjnej.

Audiobook: Remigiusz Mróz, „Behawiorysta", Wydawnictwo Filia, czyta Jacek Rozenek, czas nagrania: 11 godzin 22 minuty

  Agnieszka Pietrzyk Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 18971 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.