Odszedł ks. infułat Mieczysław Józefczyk

Odszedł ks. infułat Mieczysław Józefczyk

25 grudnia zmarł ks. infułat Mieczysław Józefczyk – Honorowy Obywatel Elbląga, laureat nagrody Prezydenta za rok 2018. Miał 91 lat.

– Drodzy Elblążanie! Po raz kolejny życie pisze niespodziewane scenariusze. Radość płynąca z Bożego Narodzenia przeplata się ze smutkiem i wielką pustką. Nie żyje Ksiądz Infułat dr Mieczysław Józefczyk – Honorowy Obywatel Elbląga, laureat nagrody Prezydenta za rok 2018. Tę bardzo smutną wiadomość otrzymałem wieczorem (25.12.2019) od Księdza Biskupa Jacka Jezierskiego. Jeszcze w piątek miałem nadzieję na przedświąteczne spotkanie z ks. Józefczykiem. Niestety nie było ono możliwe. Spotykaliśmy się w miarę cyklicznie, rozmawialiśmy na wiele tematów – głównie związanych z miastem. Mimo choroby, zawsze w bardzo dobrej formie intelektualnej, zawsze z humorem i zawsze z jakimś przesłaniem. Dziękuję Księże Infułacie za dobre słowo, za życzliwość, za Przyjaźń. Dziękuję za miłość do Elbląga i troskę o jego mieszkańców, za ogromny wkład w rozwój miasta, które tak bardzo kochałeś – napisał na swoim profilu Prezydent Witold Wróblewski na wieść o śmierci ks. Infułata.

Dla mieszkańców naszego miasta Ksiądz Infułat to nie tylko duchowny, ale również wielki społecznik, patriota, regionalista i kronikarz dziejów, który związał swe losy z Elblągiem. Był współtwórcą lokalnej tożsamości mieszkańców przybyłych do Elbląga po 1945 roku. Budował polską tożsamość miasta, zachowując jednocześnie pamięć o Elblągu i jego mieszkańcach, którzy przeminęli wraz z zakończeniem II wojny światowej.

Wiele zawdzięcza mu również kościół pw. św. Mikołaja – późniejsza katedra, gdzie jako proboszcz od 1968 roku z energią i zapałem przystąpił do jego odbudowy, zachowując pozostałe z pożogi wojennej zabytki.

Zanim trafił do Elbląga, miał za sobą jakże bogatą i trudną drogę członka Armii Krajowej, żołnierza Powstania Warszawskiego i powojennego podziemia niepodległościowego. Przez lata dawał świadectwo patriotyzmu młodym pokoleniom.

Był również przewodnikiem duchowym elbląskiej „Solidarności”, zaangażowanym w pomoc osobom represjonowanym w stanie wojennym. Wielu elblążan z pewnością doskonale pamięta opiekę duszpasterską i materialne wsparcie udzielane działaczom Solidarności. W trudnym okresie przemian ustrojowych w Polsce przyczynił się, poprzez organizowanie pomocy materialnej dla potrzebujących, do budowania mostów przyjaźni i solidarności między Elblągiem, a miastami w Norwegii i Holandii, które udzielały znaczącego wsparcia dla elblążan. Za swoją działalność na rzecz związku odznaczony tytułem honorowego członka „Solidarności”.

Bogata jest też działalność publicystyczna Księdza Infułata. Liczne publikacje, pisane z ogromną pasją i naukowym zacięciem, dotyczą historii chrześcijaństwa, dziejów Elbląga i okolic oraz historii współczesnej. Wiele z nich, jak chociażby „Średniowiecze Elbląga”, „Elbląg i okolice 1937 – 1956. Chrześcijaństwo w tyglu dwu totalitaryzmów”, „Elbląskie duchowieństwo katolickie na tle dziejów miasta, 1246 – 1945” rzuciło nowe światło na życie w mieście w ubiegłych stuleciach.

Był znawcą języka niemieckiego, szczególnie starych jego form. Z Jego wiedzy korzystała między innymi Biblioteka Elbląska, która posiada liczne starodruki w języku niemieckim.

Trudno dzisiaj wymienić wszystkie zasługi Księdza Infułata dla społeczności Elbląga. Najlepszą miarą zasług jest przyznane uchwałą Rady Miejskiej w Elblągu z dnia 19 maja 1994 r Honorowe Obywatelstwo Elbląga.

Śmierć Księdza Infułata to ogromna strata dla naszego miasta.

Źródło: UM Elbląg