Nieobecność - historia inspirowana walką z boreliozą

Nieobecność - historia inspirowana walką z boreliozą

W 2018 r. odnotowano w Polsce ponad 20 tys. zachorowań na boreliozę. Historia przedstawiona w książce „Nieobecność” inspirowana jest przeżyciami reżyserki Magdaleny Piekorz – reżyserki kultowego filmu Pręgi. Premiera książki zaplanowana jest na 15 maja br.

Historia Magdaleny Piekorz wstrząsnęła opinią publiczną w Polsce. Jej walka z boreliozą trwała blisko trzy lata. Reżyserka musiała zmierzyć się nie tylko ze śmiertelnie niebezpieczną chorobą, ale również bezradnością służby zdrowia i niezrozumieniem ze strony otoczenia.

Sytuacja osób cierpiących na boreliozę jest wyjątkowo trudna. Zróżnicowane i mało charakterystyczne objawy utrudniają diagnostykę, choroba niszczy zarówno zdrowie fizycznie, jak i psychiczne. Chorzy kierowani są do kolejnych specjalistów, którzy nie potrafią im pomóc. Często uznaje się ich za hipochondryków i poddaje bezpodstawnemu leczeniu psychiatrycznemu. Borelioza odbiera sprawność i chęć do życia, w wielu przypadkach doprowadza do prób samobójczych.

W niektórych regionach Polski już co drugi kleszcz jest nosicielem wywołujących chorobę krętków Borrelia burgdorferi. Niebezpieczne pajęczaki można spotkać praktycznie wszędzie – także w parkach i ogrodach. Liczba zakażeń ciągle rośnie. W samym 2018 roku w Polsce odnotowano ponad 20 tysięcy nowych zachorowań. Niestety wciąż nie wypracowano skutecznego modelu walki z ich konsekwencjami.

Książka Magdaleny Piekorz i Ewy Kopsik opowiada historię uzdolnionej baletnicy, której życie wreszcie zaczyna się układać. Otrzymuje upragnioną rolę, spotyka mężczyznę, u którego boku czuje się szczęśliwa. Nagle wszystkie plany przekreśla ciężka choroba. Kolejni lekarze nie są w stanie jej pomóc, na próbę zostaje wystawiona również miłość. Diagnozę udaje się ustalić dzięki przypadkowemu spotkaniu z kobietą, która wcześniej przeszła przez taki sam koszmar. Do zakażenia boreliozą doprowadziło ukąszenie kleszcza sprzed 10 lat. Wyczerpująca terapia wyniszcza bohaterkę. Nic nie jest jednak silniejsze od pragnienia powrotu na scenę.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.