Katarzyna Nosowska „A ja żem jej powiedziała…”

Katarzyna Nosowska „A ja żem jej powiedziała…”

Pełna humoru i dystansu, błyskotliwa, lekka, przyjemna, choć niepozbawiona przykrych tematów i smutnych obserwacji – książka „A ja żem jej powiedziała…” może być doskonałą propozycją dla tych, którzy w niedzielne popołudnie szukają słodko–gorzkich wrażeń.

Krótkie obserwacje? Mini felietony? Opowiastki? Strukturę tekstu „A ja żem jej powiedziała…” trudno jednoznacznie sklasyfikować, można jednak powiedzieć o niej jedno: sprawia, że zbiór autorstwa Katarzyny Nosowskiej czyta się szybko i na ogół przyjemnie. Poszczególne krótkie cząstki książki nie łączą się w jeden ciąg przyczynowo–skutkowy, sprawiają raczej wrażenie notatek sporządzonych ze swobodnych rozmów. To częściowo prawda, bowiem gwiazda polskiej sceny rockowej, której głos zna chyba każdy, postanowiła przenieść na papier swoje przemyślenia, spotkania z ludźmi, szeroko pojętą twórczość internetową i wiele innych…

Na 208 stronach czytelnicy znajdą bardzo szerokie spektrum tematyczne: od codzienności i jej małych problemów, przez walkę z kompleksami, ocenę show–biznesu, po refleksje dotyczące prywatności i macierzyństwa. Trafne (momentami dość gorzkie) przemyślenia przeplatają się z zabawnymi sytuacjami, które potrafią doprowadzić czytelnika do łez. Brak oporów w pisaniu o czymkolwiek dosadnie oraz wyjątkowy sposób bycia autorki sprawiają, że czytelnik ma poczucie, że w swoim mówieniu o świecie Nosowska jest szczera i autentyczna.

Książka przypadnie do gustu szczególnie fanom artystki, ponieważ przybliża nie tylko jej sylwetkę i codzienne życie, ale przede wszystkim zaskakującą analizę rzeczywistości. Po „A ja żem jej powiedziała…” jednak sięgnąć każdy, kto szuka lekkiej lektury na spokojne popołudnie.

Fot. Wydawnictwo Wielka Litera

  MS Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 18552 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.