„Moim wielkim marzeniem jest zobaczyć swoją twarz”

„Moim wielkim marzeniem jest zobaczyć swoją twarz”

Ma niespełna 27 lat. Jest młodą, uśmiechniętą i piękną kobietą. Od urodzenia jest osobą niepełnosprawną i nigdy nie miała okazji zobaczyć prawdziwego świata.

7 metrów pod ziemią to internetowy talk-show prowadzony przez młodego dziennikarza – Rafała Gęburę. To właśnie w nim poznajemy niesamowitą niewidomą dziewczynę.

Prowadzący w jednym z warszawskich biurowców zabiera swoich gości na -3 piętro – stąd nazwa programu. Oryginalna scenografia podziemnego garażu sprawia, że rozmówcy stają się bardziej otwarci i szczerzy, niż w telewizyjnym studio. Do swojego programu zaprasza dosłownie wszystkich — prostytutki, gangsterów, bezdomnych, pracowników służb, niepełnosprawnych, świadków poniemieckich zbrodni czy zwykłych ludzi. Kanał powstał z własnych oszczędności i na początku zakładał emisję 10 odcinków. Jednak twórcy programu widząc, jak dużą popularnością się cieszy, postanowili go kontynuować. Środki na lepsze osprzętowanie zbierają za pomocą serwisu Patronite.

62 odcinek programu poświęcony jest 27-letniej Katarzynie Zawadzie, która w wyniku uszkodzenia nerwu od urodzenia nie widzi. W jej rodzinie to nie jedyny przypadek takiej niepełnosprawności – jej brat także jest niewidomy, stąd podejrzenie o problematycznej genetyce. Rozmówczyni nigdy nie miała okazji ujrzeć prawdziwego świata. Jej wyobrażenie na temat otaczającej nas rzeczywistości bazuje tylko na opisach innych ludzi. Dziewczyna skutecznie i efektywnie korzysta z pozostałych zmysłów, np. słuchu, który pomaga jej w poruszaniu się. Mimo tego nadal napotyka duże problemy, szczególnie chodzenie po mieście sprawia jej ogromną trudność. Jedynym ratunkiem staje się nauka trasy na pamięć lub wyznaczenie charakterystycznych punktów trasy.

– Zawsze idąc, jestem skupiona, nie mogę liczyć na odprężający spacer – opowiada w programie. Jednak bez problemu radzi sobie w życiu codziennym, niestraszne jej gotowanie czy robienie zakupów. Często wspomaga ją mama, której bardzo ufa, na przykład w kwestii kupna ubrań i ogólnego wyglądu. Kolejną przeszkodą, jak dla wielu innych niepełnosprawnych, stało się dla rozmówczyni znalezienie pracy, ale i na ten problem szybko znalazła rozwiązanie.

– Rozwiązałam problem z pracą w ten sposób, że założyłam własną działalność (…) nazywa się „Katarzyna Zawodnik niezawodny transkryptor” – dodaje w rozmowie. Kobieta zajmuje się transkrypcją nagrań, czyli przepisuje to, co słyszy.
W rozmowie niewidoma wielokrotnie podkreślała, że wbrew wszelkim stereotypom doświadczyła od ludzi wiele dobra. Mogła liczyć na ich serdeczność, a przede wszystkim pomoc. Jej największym marzeniem jest zobaczenie w lustrze własnego odbicia, ciekawa jest wyglądu swojej twarzy. Chciałaby również zobaczyć wszystkich swoich bliskich, a w szczególności pojąć, czym jest „kolor”. i móc go ujrzeć. Nie rozważała do tej pory żadnej operacji czy innych medycznych pomocy, żyje tu i teraz, korzystają z uroków swojego życia.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.