Metamorfoza seniorów w „Niezapominajce”

Fot. Mateusz Misztal

Młodzież z Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska i Usług przeniosła dziś seniorów w lata 20., fundując im niesamowitą metamorfozę, po której nadszedł czas na pokaz mody. Podsumowano tym samym trwający od września w DPS „Niezapominajka” projekt realizowany przez Środowiskowy Hufiec Pracy w Elblągu.

Spotkanie upłynęło w atmosferze wzajemnej życzliwości, a na twarzach seniorów nie brakowało uśmiechu.

– Dziś mamy podsumowanie projektu Europejskiego Korpusu Solidarności „Elbląskie Metamorfozy”. Są tu dziś uczniowie Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska i Usług, które są w tym korpusie i wciągają też do działań tutaj swoje koleżanki i kolegów. Koordynatorem całego projektu jest Środowiskowy Hufiec Pracy w Elblągu. Wraz z młodzieżą od kilku miesięcy przychodzimy tu i zajmujemy się seniorami – mówi Dorota Perlejewska, komendant Środowiskowego Hufca Pracy w Elblągu. – Tematem przewodnim dzisiejszego spotkania są lata dwudzieste. Młodzież szykuje metamorfozę podopiecznych „Niezapominajki” i całość wieńczy pokaz mody. Mamy tutaj profesjonalnego fotografa. Wykonuje on zdjęcia przed metamorfozą i po metamorfozie. Z całej tej naszej akcji chcemy zrobić potem wystawę w Światowidzie i w Urzędzie Miasta. Nie mogę nie wymienić tu DPS-u „Niezapominajka”, który nam otwiera szeroko drzwi i dzięki niemu możemy tutaj z młodzieżą przychodzić i tutaj tym starszym ludziom umilać czas – dodaje.

Początkowo do wzięcia udziału w inicjatywie chętnych było pięcioro uczniów. Z każdym kolejnym spotkaniem liczba ta się zwiększała. Dziś metamorfozę seniorów przygotowało szesnaścioro uczniów ZSIŚiU. Realizowany projekt trwał od września i kończy się właśnie w styczniu, ale jak zaznaczają pomysłodawcy projektu, o DPS „Niezapominajka” nie zapominają i nadal będą odwiedzać seniorów, dbając o ich wygląd.

– Pomysł na realizację tego projektu rodził się powoli. Początkowo ci młodzi ludzie przychodzili tu od czasu do czasu, strzygli, malowali włosy i pomyśleliśmy, że fajnie byłoby to rozwinąć, zrobić na odrobinę większą skalę. Napisaliśmy więc projekt, dostaliśmy dofinansowanie z Europejskiego Korpusu Solidarności, dzięki któremu mamy pieniądze na materiały, przybory kosmetyczne i cały sprzęt, który tu wykorzystujemy do pracy – opowiada Dorota Perlejewska.

W pokazie wzięła także udział młodzież z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Kamionku Wielkim. Chłopcy towarzyszyli seniorom na wybiegu. Sami zainteresowani dziękowali za zaangażowanie młodych ludzi. Chętnych, by mniejszą lub większą metamorfozę dziś przejść, było dwudzestu podopiecznych DPS.

– Nie mogliśmy im odmówić, musieliśmy tak podzielić prace młodzieży, żeby zajęli się tymi seniorami, którzy po prostu chcą ładnie wyglądać. W każdym wieku każdy chce dbać o swój wygląd – zaznacza Dorota Perlejewska.

– Wykonywałyśmy dziś fryzury wzorowane na lata 20. ubiegłego stulecia. Stosowałyśmy też różne dodatki, na przykład błyszczące spinki. Były też wykonywane strzyżenia męskie i damskie, ponadto układanie fryzur, w fale, które były bardzo modne w tamtych czasach. Dobierałyśmy też fryzury do konkretnej stylizacji, w której dana osoba miała wystąpić w pokazie – mówią Amelia Całka i Aleksandra Celińska-Wolendowicz, uczennice z Zespołu Szkół Inżynierii Środowiska i Usług. – Jesteśmy tu po raz czwarty – dodają zgodnie.

– Realizując ten projekt mieliśmy dwa cele. Przede wszystkim rozwój umiejętności zawodowych tej młodzieży, która się uczy w szkole branżowej pierwszego stopnia w zawodzie fryzjer, kosmetyczka. Z drugiej strony chodziło o spotkanie międzypokoleniowe. To jest niesamowita wymiana doświadczeń. Ci młodzi ludzie z osobami doświadczonymi spotykali się raz w tygodniu przez wiele miesięcy i był czas nie tylko na to, by zrobić metamorfozę, ale i na to, by się poznawać wzajemnie. Młodzież miała okazję posłuchać, co podopieczni DPSu pamiętają ze swojej młodości, jak wtedy się żyło. Oni mają w sobie wiele historii, wiele przeżyć. To jest element projektu, którego nie ocenimy, ale to jest najważniejszy cel tego przedsięwzięcia – zaznacza Paweł Kowszyński, z-ca warmińsko-mazurskiego wojewódzkiego komendanta OHP. – Po tym dzisiejszym spotkaniu planuję napisanie wniosków o kolejne granty, bo widać i po młodzieży i po seniorach, że warto takie projekty międzypokoleniowe realizować. Jest takie powiedzenie: Ktoś, kto przeniósł górę, zaczął od małych kamyczków. Niech to będzie właśnie taki mały kamyczek, który rozpocznie granty w Elblągu na dużą skalę. Cieszę się, że osoby starsze otrzymały pomoc od młodzieży, a osoby starsze pokazały tym młodym ludziom, jakie cele są ważne w życiu.

Kliknij w zdjęcie główne, by obejrzeć fotorelację z wydarzenia.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.