Kultura: Elbląg na kartach powieści

Kultura: Elbląg na kartach powieści

Jakich autorów najbardziej ceni? Czym zaskoczy czytelników w kolejnej powieści? W jaki sposób postrzega nasze miasto w swojej twórczości? Na te i inne pytania odpowiadała podczas spotkania z czytelnikami Agnieszka Pietrzyk, autorka cyklu książek, których akcja rozgrywa się w Elblągu.

Spotkanie autorskie w Bibliotece Elbląskiej odbyło się przy okazji niedawnej premiery najnowszej książki Agnieszki Pietrzyk. „Porwanie” to druga część cyklu opowiadającego o komisarzu Kamilu Soroce oraz prokurator Milenie Łempickiej–Krol.  Tym razem – w przeciwieństwie do poprzedniej części, w której głównym motywem było morderstwo w Hotelu „Pod Lwem” –  osią fabuły stało się porwanie kilkumiesięcznego dziecka.

– Przeglądałam wykaz przestępstw, jakie uwzględnia kodeks postępowania karnego – jest tam ich naprawdę sporo, ale trudno zrobić zagadkę kryminalną np. z kradzieży samochodów. Stwierdziłam, że przyda mi się nowe wyzwanie, dlatego wybrałam tematykę porwania. Musiałam uzupełnić swoją wiedzę w zakresie kryminalistyki i to wcale nie było łatwe. Bardziej niż w poprzednich moich książkach opierałam się na własnej wyobraźni, jeśli chodzi o pracę policji i prokuratury – opowiadała autorka.

Bohaterem „Porwania” jest Seweryn Maj, zmagający się z trudnościami finansowymi elbląski przedsiębiorca, który podejmuje decyzję o upozorowanym porwaniu własnego synka, żeby wyłudzić pieniądze od zamożnego brata.  Pomysł, z założenia prosty i mający szansę na powodzenie, staje się największym koszmarem, gdy okazuje się, że mały Tymek rzeczywiście został uprowadzony – jednak nie przez znajomego przedsiębiorcy. Tragedia odmienia życie rodziny Maj i choć na jaw wychodzą mroczne sekrety, tajemnic przybywa.

– Wydaje mi się, że nie przesadzę, jeśli powiem, że jednym z bohaterów mojej książki jest rodzina. Taka, która z zewnątrz wygląda na idealną: tam wszyscy się kochają, wspierają się i pomagają sobie, a gdy zostaje porwane dziecko, okazuje się, że wychodzą różne złe relacje między tymi ludźmi. Założenie głównego bohatera było bardzo bezpieczne, jednak takie pomysły są proste tylko w wyobraźni, a w rzeczywistości dzieje się coś innego. Chciałam, żeby po przeczytaniu tej książki ktoś zastanowił się, czy warto zaryzykować życie swojego dziecka – tłumaczyła Agnieszka Pietrzyk.

Tłem dla rodzinnej tragedii jest Elbląg. Choć autorka zaznaczyła, że ważniejsza od promocji miasta jest zagadka kryminalna, chętnie umieszcza akcję powieści w naszym regionie. W „Porwaniu” toczy się ona na elbląskich ulicach i w komunikacji miejskiej. Oprócz tego pojawiają się takie miejsca jak Jezioro Drużno, Bażantarnia, Komenda Miejska Policji na ul. Tysiąclecia, wieża Katedry Św. Mikołaja, a także kilka lokali,  m.in. Krypta, Specjal Pub i restauracja Złota Arka. Oprócz lokalizacji czytelnicy znajdą w „Porwaniu” wydarzenia związane z naszym miastem, np. Międzynarodowy Festiwal Wikingowie z Truso.  Agnieszka Pietrzyk wielokrotnie podkreślała, że Elbląg to jej miasto. Zapytana o to, jaką inną przestrzeń chciałaby opisać, odpowiedziała, że na razie jej wyobraźnia literacka kończy się na Elblągu i trudno powiedzieć, jakie inne miejsce w przyszłości zostanie tłem dla jej historii. Zanim miasto stało się swojego rodzaju bohaterem książek, do autorki napływało wiele pytań o Elbląg.

–  Skoro oni [czytelnicy – red.] tego chcą, ja nie mam innego wyjścia i muszę podjąć to wyzwanie, umieszczać zagadkę kryminalną w moim mieście. Dla mnie czytelnik jest najważniejszy w trakcie pisania książki – zaznaczyła. – Poza samą przestrzenią chciałam pokazać coś więcej o Elblągu, coś, co jest dla nas ważne, co nas gnębi, co nas gryzie, o czym się w mieście mówi – dodała.

Czytelnicy mogą liczyć na to, że autorka nie zawiedzie ich oczekiwań. Data premiery nie jest jeszcze znana, ale pewne jest, że Elbląg na kartach powieści pojawi się jeszcze przynajmniej raz – w ostatniej części cyklu o komisarzu Soroce i prokurator Łempickiej–Krol. Agnieszka Pietrzyk nie chciała zdradzić wielu szczegółów, uchyliła jednak rąbka tajemnicy.

– W pierwszej części było morderstwo, w drugiej porwanie, w  trzeciej części będzie coś zupełnie innego. Nie wiem, czy to zostanie przyjęte i zaakceptowane, bo trochę na granicy szaleństwa pisałam tę książkę. Nie powiem, co to jest, ale będzie to dużym zaskoczeniem, bo takiej tematyki kryminalnej w Polsce chyba nikt nie poruszył. Mogę tylko powiedzieć, że rozwiązanie zagadki życiowej prokurator Łempickiej–Krol [której mąż zniknął wraz z synem – red.] będzie finałem trzeciej części cyklu elbląskiego – wyznała.

Pozostaje nam czekać na kolejną powieść Agnieszki Pietrzyk, a tymczasem przypominamy, że dla naszych czytelników mamy konkurs, w którym można wygrać książkę z autografem autorki.

  MS Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 17959 

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.