Kolarski mistrz wraca do zdrowia

Kolarski mistrz wraca do zdrowia

Rok temu Ryszard Szurkowski uległ poważnemu wypadkowi. Dziś możemy poinformować, że dzięki rehabilitacji i pracy wielu lekarzy kolarski mistrz świata wraca do zdrowia. Kilka dni temu pojawił się jako gość specjalny podczas konferencji prasowej Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków w Łodzi.

W czerwcu ubiegłego roku Ryszard Szurkowski uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Podczas wyścigu amatorów w Kolonii upadł i uderzył twarzą o asfaltową nawierzchnię. Kolarz początkowo nie chciał upubliczniać informacji o jego wypadku i stanie zdrowia. Gdy jednak okazało się, że rehabilitacja będzie dłuższa i kosztowniejsza niż zakładano, to zdecydowano się nadać temu większy rozgłos. Poruszenie było wtedy ogromne. Zbiórkę na rehabilitację rozpoczęło Lions Club Poznań1990. Pieniądze na rzecz rehabilitacji sportowca przekazała też Fundacja PKN Orlen „Dar serca”. Zorganizowano także charytatywny koncert i rajd rowerowy.

Leczenie, a następnie rehabilitacja przyniosły wiele pozytywnych efektów. Ryszard Szurkowski kilka dni temu wziął bowiem udział w konferencji prasowej dotyczącej Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków w Łodzi, gdzie spotkał wielu kolegów z kolarskich tras. Było to pierwsze publiczne wystąpienie sportowca (poza wywiadami telewizyjnymi, jeszcze w trakcie pobytu w szpitalu).

– Zawsze byłem w tym środowisku [kolarskim – red.] i dobrze się tu czuję. Mieciu Nowicki, któregoś razu odwiedził mnie w szpitalu i powiedział, że coś takiego się szykuje, że to będzie 30. edycja Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, że będą też moi i starsi i młodsi koledzy i to dzięki Mieciowi i wam, braci kolarska tu jestem – mówił Szurkowski. I zaznaczył jednocześnie, że wyścig ten dla wielu młodych kolarzy może być przepustką do wielkiego ścigania, na tych największych i najbardziej znanych kolarskich trasach.

Szurkowski jako kolarz 800 razy stawał na podium, 350 razy na tym najwyższym. Czterokrotnie wygrał Wyścig Pokoju (w 1970, 1971, 1973 i 1975 roku), a w nim trzynaście etapów. Przez 52 dni jechał w żółtej koszulce. W okresie od 1965 do 1984 roku przejechał około 400 000 km, w tym połowę w wyścigach w kraju i na świecie (ponad 1100 startów). Na czele listy zwycięstw jest tytuł mistrza świata wywalczony na wzgórzu Montjuich w Barcelonie (1 września 1973 roku). Dwukrotnie wygrał plebiscyt „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca Polski (1971 i 1973). W 1970 roku został laureatem nagrody „Fair Play” przyznawanej przez UNESCO, za dżentelmeńskie oddanie własnego roweru rezerwowego Zygmuntowi Hanusikowi podczas mistrzostw Polski ze startu wspólnego, co pozwoliło Hanusikowi zdobyć tytuł mistrza Polski.

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.