Jakie zasady ma morderca?

Jakie zasady ma morderca?

Co kieruje mordercą? Jakie ma motywy? Dlaczego zabija? Przy okazji głośnych spraw kryminalnych, wielu z nas zadaje sobie właśnie takie pytania. Podobne niesie ze sobą serial zrealizowany w koprodukcji polsko – czesko – ukraińskiej pt. „Zasada przyjemności”.

Przez ostatnie pięć tygodni, w każdą niedzielę, Canal+ zapraszał widzów na dwa kolejne odcinki serialu. Obejrzeliśmy je też my i mamy kilka spostrzeżeń, którymi chętnie się z Wami podzielimy.

Trzy miasta, trzy identyczne morderstwa i trzech śledczych. Warszawa, Praga, Odessa – to tu rozgrywa się akcja wspomnianego serialu kryminalnego.

Plaża w Odessie – uwagę plażowiczów zwraca dryfująca samotnie łódka oblegana przez ptaki. Jak się okazuje wewnątrz niej odkrywają oni nagie ciało młodej kobiety. Kilka godzin później w Warszawie policjanci zostają wezwani do niezwykle tajemniczej napaści na Bulwarze Wiślanym a w bagażniku porzuconego samochodu znajdują cząstkę ludzkiego ciała. Podobnego odkrycia dokonują aktorzy podczas spektaklu na deskach teatru w Pradze.

Wydarzenia te łączą ze sobą Marię (w tej roli Małgorzata Buczkowska), Viktora (Karel Roden) i Serhija (Sergei Strelnikov). To oni próbują znaleźć odpowiedzi na rodzące się co chwilę nowe pytania. Droga prowadząca do rozwiązania zagadki jest niezwykle kręta. Wiedzie przez świat skorumpowanych polityków, handlarzy narkotyków, przemytników i ludzi prowadzących interesy, w których naczelną zasadą jest brak respektowania tych nakładanych przez prawo.

Serial składa się z 10 odcinków. Gdy obejrzenie jednego z nich może sugerować, że śledczy są blisko rozwiązania zagadki, to następny szybko te przypuszczenia rozwiewa. Nie brakuje pościgów, nagłych zwrotów akcji i ryzyka podejmowanego przez Marię, Victora i Serhija, nawet wbrew decyzji przełożonych.

Dziesięcioodcinkową historię zrealizowano z niezwykłą dbałością o detale. Zadanie to do łatwych nie należało, bo większość zdjęć zrealizowano zimą. Sami aktorzy podkreślali, że gra przy ujemnej temperaturze łatwa nie była. Ekipa spędziła na planie 9 miesięcy. Serial zrealizowany został przez Apple Film Production, Canal+, Ceská Televize i Star Media. Wsparcie zapewniło także ukraińskie Ministerstwo Kultury. W fotelu reżysera zasiadł Dariusz Jabłoński (znany m.in. z filmów „Glina” i „Pokłosie”), za scenariusz odpowiadał Maciej Maciejewski („Wataha”, „Glina”), a zdjęcia to dzieło trójki Paweł Dyllus, Martin Žiaran, Andrey Lisetskiy (obraz powstał w jakości 4K). Świetną muzykę do serialu skomponował Michał Lorenc.

Na ekranie z polskiej obsady zobaczymy też m.in. Roberta Gonerę, Dawida Czupryńskiego, Mirosława Bakę, Urszulę Grabowską, Magdalenę Boczarską i Piotra Gąsowskiego.

Jak zakończy się śledztwo? Jaką zasadą kieruje się zabójca? Czy uda się odpowiedzieć na wszystkie pytania? Kto nie oglądał, a lubi seriale kryminalne, ten na pewno nie będzie zawiedziony.

Zasada przyjemności | oficjalny zwiastun CANAL+
Fot. kadr z serialu

3 Komentarze

  1. kryminały zdecydowanie królują ostatnio w naszym kraju. A seriale takie jak Zasada przyjemnosci tylko potwierdzaja, ze tworcy gatunku chca nam dostarczac produkty najwyzszej jakosci i ten serial taki wlasnie jest. oglada sie z zapartym tchem!

  2. I tu ja się zgadzam. Świetny serial. Fani gatunku nie będą zawiedzeni. Ja już po seansie i czekam na drugi sezon :)

    1. Świetna realizacja i koprodukcja trzech krajów; akcja toczy się wartko, zaskakujące są zwroty akcji przez cały sezon; ponadto klimatyczna muzyka Michała Lorenca zasługuje na medal

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.