Hiszpania: Epidemia nasiliła problemy psychiczne obywateli

Hiszpania: Epidemia nasiliła problemy psychiczne obywateli

Epidemia koronawirusa i konieczność pozostania w domu nasiliły wśród Hiszpanów problemy psychiczne – wynika z badania opublikowanego w sobotę w dzienniku „El Mundo”. 33 proc. ankietowanych osób doświadczało stanów lękowych, a 20 proc. – depresji.

Autor badania, wykładowca madryckiego uniwersytetu UNED Miguel Angel Vallejo, podkreśla, że stopień nasilenia stanów lękowych, zgłaszanych przez 33 proc. z grupy 600 badanych, „należy określić jako ciężki”.

– Nie mówimy tu o sporadycznych symptomach stanu lękowego – wyjaśnił psycholog. Badanie prowadzi od początku kwietnia na grupie dorosłych, którzy przed epidemią nie skarżyli się na problemy natury psychicznej.

Z kolei u 20 proc. uczestników ankiety stwierdził istnienie depresji, która jego zdaniem wymaga już leczenia specjalistycznego. Dodał, że dodatkowym symptomem podczas epidemii jest też nasilenie przypadków bezsenności.

Vallejo zaznacza, że jego badanie służy określeniu zjawiska zaburzeń psychicznych podczas obowiązującego w Hiszpanii od 15 marca stanu zagrożenia epidemią. – W ten sposób chcę też oszacować, jak duży odsetek mieszkańców kraju będzie potrzebować pomocy psychologicznej po ustaniu epidemii – dodał.

Pod koniec kwietnia Hiszpańskie Towarzystwo Lekarzy Pierwszego Kontaktu (Semergen) opublikowało komunikat, z którego wynika, że w kraju przybywa pracowników służby zdrowia skarżących się z powodu epidemii na problemy psychiczne.

Jednym z nielicznych badań stanu psychiki hiszpańskiego personelu medycznego w dobie epidemii jest studium barcelońskiej Fundacji Galatea, świadczącej pomoc medyczną pracownikom służby zdrowia. Z badania wynika, że od marca 45 proc. wizyt lekarskich osób z tego środowiska dotyczy objawów stresu i stanów lekowych. Mają one zazwyczaj związek z obawami tych osób, że mogą zakazić koronawirusem członków swoich rodzin.

Od 15 marca do 2 maja mieszkańcy Hiszpanii byli zobowiązani do pozostawania w domach z wyjątkiem konieczności wyjścia do pracy, sklepu lub banku. Dopuszczony był też krótki spacer z psem. Dopiero od 3 maja osoby dorosłe mogą wychodzić z domu w celach rekreacyjnych.

Fot. Pixabay