Halofon – w Łodzi seniorzy pomagają seniorom

Halofon – w Łodzi seniorzy pomagają seniorom

W Łodzi działa Halofon. To pomysł łódzkich seniorów, którzy sami napisali projekt i zdobyli dotację. Dziś opiekują się innymi łodzianami 60+. Oferują im m.in. pomoc prawnika i psychologa oraz całodobowe wsparcie w innych codziennych sprawach.

– Ten projekt zaczął się od życzliwości. Nasi seniorzy z Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora przy ul. Szpitalnej 6 od 5 lat prowadzą Telefon Życzliwości, gdzie odbierają telefony, najczęściej od starszych ludzi. Czasem trochę zagubionych, czasem po prostu samotnych. Udzielali różnych porad. Ale też przy okazji zauważyli, że jest grupa osób, która dzwoni do nich regularnie. Wtedy zrodził się pomysł objęcia stałą opieką osób samotnych lub z powodu swoich dysfunkcji nieopuszczających domu – mówi Adam Wieczorek, wiceprezydent Łodzi.

Jak podkreśla wiceprezydent, seniorzy z Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora sami poszukali sposobu finansowania swojego pomysłu. Wraz z fundacją Subvenio napisali projekt i dostali grant na tzw. Halofon. – Kupiono telefony komórkowe dla wolontariuszy i dziś już 11 seniorek oraz seniorów z Centrum Zdrowego i Aktywnego Seniora na Szpitalnej opiekuje się ponad 20 starszymi osobami – dodaje wiceprezydent A. Wieczorek.

Wolontariusze z Halofonu kontaktują się ze swoimi podopiecznymi przynajmniej raz w tygodniu.

Celina Maciejewska, Łódzki Rzecznik Seniorów mówi: – Czasem wystarczy zwykła rozmowa z podopiecznym, czyli spędzenie z nim chwili czasu. Czasem porada. Dodatkowym zadaniem tego projektu jest rozwijanie kompetencji liderskich seniorów. Ma on też uczyć oddolnego organizowania.

Grażyna Jarodzka, seniorka – liderka wolontariuszy, dodaje: – Mam pod opieką m.in. małżeństwo, panią Hanię i pana Jana. Moi podopieczni są z… Warszawy. Ponieważ nie jest regułą, że naszymi podopiecznymi są tylko łodzianie. Jeśli możemy pomóc komuś z innego miasta – jesteśmy na to gotowi. Rozmawiamy na różne tematy – osobiste, o zdrowiu, a czasem również o polityce. Dzięki temu projektowi zarówno nasi podopieczni, jak i my sami zaspakajamy potrzebę kontaktu i rozmowy z drugim człowiekiem. Ponieważ z wieloma osobami nawiązaliśmy bliższe kontakty, często dzwonimy z naszych własnych telefonów, poza dyżurami.

Pan Tadeusz, senior – wolontariusz, który sam korzystał ze wsparcia mówi: – Mam pod opieką ponad 80-letniego pana. Prowadzimy „męskie” rozmowy przez telefon. Ale też odwiedzam mojego podopiecznego w domu. Obydwaj korzystamy z tej znajomości.

Seniorów – wolontariuszy można znaleźć pod numerem telefonu: (42) 638 50 32

Dotacja przyznana na prowadzenie Halofonu to: 12,5 tys. zł.

Wojciech Markiewicz / BKSiDŁ
Źródło: uml.lodz.pl
Fot. Radosław Żydowicz / UMŁ

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.