Gdynia: Respiratory dla gdyńskich szpitali

Gdynia: Respiratory dla gdyńskich szpitali

Do wspierania lokalnych szpitali w dobie pandemii koronawirusa przyłączył się Port Gdynia. Dwa respiratory – urządzenia szczególnie ważne podczas leczenia skutków zarażenia COVID-19 – trafią do gdyńskiego Szpitala św. Wincentego a Paulo i Szpitala Miejskiego im. PCK w Redłowie.

Regularnie do szpitali, które odgrywają kluczową rolę w zapobieganiu rozprzestrzeniania się pandemii trafia wsparcie od osób prywatnych i firm. Potrzeb jest wiele, od trudno dostępnych podstawowych produktów po specjalistyczny sprzęt medyczny.

Obok oddolnych, społecznych inicjatyw na pomoc ruszają też duże firmy. Port Gdynia zdecydował się wesprzeć gdyńskie placówki zakupem respiratorów – urządzeń, które zastępują naturalny oddech. Ich zastosowanie jest bardzo ważne podczas leczenia zarażonych koronawirusem, który atakuje głównie układ oddechowy i płuca.

– Sprzęt ratujący życie służyć będzie nam przez wiele lat i wesprze nas w obecnej sytuacji. Takie działania są teraz potrzebne, wszyscy musimy działać dla wspólnego dobra. Port Gdynia wspomógł nas sprzętem, który w obecnej sytuacji jest sprzętem pierwszej potrzeby umożliwiającym nam ratowanie życia pacjentów – mówi Dariusz Nałęcz, wiceprezes Szpitali Pomorskich.

Zakupione respiratory trafią do dwóch miejsc: Szpitala św. Wincentego a Paulo w Śródmieściu oraz Szpitala Miejskiego im. PCK w Redłowie. Port reaguje tym samym na pilne potrzeby, ale i wcześniej regularnie wspierał działalność lokalnych szpitali.

– Zakupiony sprzęt pozwoli szpitalom wydajniej pracować. Jesteśmy częścią lokalnej społeczności, dlatego dokładamy wszelkich starań, by wspomóc miejskie placówki medyczne. Pomimo trudnej dla wszystkich sytuacji, z najwyższą starannością pełnią służbę w trosce o nasze zdrowie – mówi Adam Meller, prezes Portu Gdynia.

– Port reaguje na nasze potrzeby, niejako wczuwając się w rolę szpitala i jako jeden z największych pracodawców w Gdyni wielokrotnie wyprzedza nasze zgłoszenia. Sprzęt, którego potrzebujemy, zapewnia nam szybciej, niż zdążymy zgłosić potrzebę – mówi lek. med. Andrzej Matera, kierownik Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w gdyńskim Szpitalu św. Wincentego a Paulo.

Przypomnijmy, że Szpitale Pomorskie są gotowe do przyjmowania wsparcia różnego typu, od brakujących środków ochrony osobistej, przez sprzęt medyczny aż po żywność czy tekstylia dla pacjentów. Już od kilku dni pomoc trafia od organizacji, firm i osób prywatnych. Aby ułatwić rozsądne rozdzielanie darów, można kontaktować się z działem marketingu szpitalnej spółki (marketing@szpitalepomorskie.eu).

Źródło: gdynia.pl