Dla niesłyszących tłumaczy debaty w sejmiku

Dla niesłyszących tłumaczy debaty w sejmiku

Rozmowa z Karoliną Jasińską, tłumaczką języka migowego, tłumaczącą na żywo transmisje online sesji sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego.

Posiedzenia sejmiku są od kilku miesięcy tłumaczone symultanicznie na język migowy. To konieczność, prawda?

Jest to wyrównywaniem szans, likwidacją barier komunikacyjnych tak licznych w życiu osób głuchych. Chodzi o pełny i świadomy udział osób z problemami ze słuchem w życiu społecznym i obywatelskim.

Obecnie jest duże zapotrzebowanie na tłumaczy języka migowego w przestrzeni publicznej. Ja jestem pedagogiem specjalnym oraz tłumaczem i wykładowcą języka migowego. Na co dzień pracuję jako nauczyciel w Kujawsko-Pomorskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 2 w Bydgoszczy. Oprócz sesji sejmiku województwa tłumaczę też posiedzenia Rady Miasta Bydgoszczy.

Jak duża grupa Polaków musi używać języka migowego na co dzień?

Największa polska organizacja osób niesłyszących to zrzeszający 100 tysięcy członków Polski Związek Głuchych. Szacuje się, że w Polsce liczba osób głuchych komunikujących się w języku migowym to 45-60 tysięcy.

Czy język migowy jest uniwersalny?

Jest wiele języków migowych, których zasięg nie zawsze pokrywa się z granicami państw i zasięgiem języków mówionych, i cały czas powstają nowe. Nauka języka migowego nie jest trudna, wymaga jednak ciągłego praktykowania i kontaktu z osobami głuchymi. Należy pamiętać, że ten rodzaj komunikacji wymaga pracy całego ciała oraz mimiki – a także otwartości.

Źródło: kujawsko-pomorskie.pl
Fot. Szymon Zdziebło/tarantoga.pl dla UMWKP

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.