Demokracja bez wartości nie przyniesie ojczyźnie dobrych owoców. Święto Niepodległości w Elblągu raz jeszcze

Demokracja bez wartości nie przyniesie ojczyźnie dobrych owoców. Święto Niepodległości w Elblągu raz jeszcze

Dzień Niepodległości z wyjątkową datą sześciu jedenastek 11.11.2011  mieszkańcy Elbląga obchodzili w uroczystym, świątecznym nastroju. Pogoda dopisała, bo od wczesnych godzin porannych świeciło słońce, co zapowiadało udany Marsz Niepodległości. W Katedrze Świętego Mikołaja odbyła się uroczysta Msza Święta w Intencji Ojczyzny, z udziałem pocztów sztandarowych, prezydenta miasta Grzegorza Nowaczyka, członków Rady Miejskiej, honorowego oddziału wojskowego i wielu mieszkańców miasta starszych i młodych.

Biskup elbląski Jan Styrna wygłosił wspaniałą homilię. Porównał w niej Ojczyznę do matki wszystkich Polaków, potem mówił o należnym jej, jak matce, szacunku. Stwierdził też, że niepodległość powinna opierać się na najlepszych wartościach etycznych, wtedy dopiero rodzi się prawdziwa demokracja. Demokracja bez wartości nie przyniesie ojczyźnie dobrych owoców.
Posłużył się tutaj cytatem naszego wielkiego wieszcza Juliusza Słowackiego, który pisał:

„Szli krzycząc: Polska, Polska! Lecz pewnego razu
Chcąc krzyczeć, zapomnieli na ustach wyrazu.
Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
Szli dalej krzycząc: Boże, Ojczyzna, Ojczyzna!
Wtem Bóg z Mojżeszowego wychylił się krzaka,
Spojrzał na te krzyczące i zapytał: jaka?”

Biskup przypomniał także ważne dla Polski postacie, między innymi Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Po uroczystym nabożeństwie pod figurką elbląskiego Piekarczyka uformował się Marsz Niepodległości. Wzięło w nim udział ponad tysiąc osób. Największe wrażenie robiła niesiona przez młodzież ze szkół elbląskich ogromna pięćdziesięciometrowa flaga. Szły też panie z Centrum Wolontariatu, każda  z kwiatem w ręku, wszystkie były wśród organizatorów marszu, który uformował się o godzinie 11.11, i został nazwany „Sztafetą  Niepodległości”. Na czele pochodu szli aktorzy poprzebierani w historyczne stroje, przedstawiające postaci: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, a z nimi szedł prezydent miasta Grzegorz Nowaczyk.

Na placu Kazimierza Jagiellończyka prezydent Elbląga powitał wszystkich zebranych i uczestników marszu, a następnie wygłosił krótkie przemówienie okolicznościowe, w którym przypomniał o wkładzie w niepodległość Józefa Piłsudskiego, Ignacego Paderewskiego i Romana Dmowskiego.
Następnie odbył się apel pamięci, a pod pomnikiem króla Kazimierza Jagiellończyka złożono wieńce, jako hołd dla poległych w powstaniach narodowych i wielkiej wojnie, a także zmarłych wielkich twórców Odrodzonej Ojczyzny.
Na zakończenie licznie przybyli na Plac Kazimierza Jagiellończyka mieszkańcy Elbląga mogli posilić się wojskową grochówką.

Fot. Helena Lenckowska   HL Wersja archiwalna wpisu dostępna pod adresem: http://razemztoba.pl/beta/index.php?NS=srodek_new_&nrartyk= 7551

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.