Budżet Obywatelski 2020 – Gdańsk już wybrał

Budżet Obywatelski 2020 – Gdańsk już wybrał

W piątek (27 września) ogłoszono oficjalne wyniki głosowania na projekty Budżetu Obywatelskiego, które będą realizowane w latach 2020 – 2021. Zrealizowanych zostanie 75 projektów, w tym 5 ogólnomiejskich. Frekwencja w tegorocznym głosowaniu wyniosła 11,36 proc.

Na projekty dzielnicowe przeznaczono w BO 2020 14 943 609 złotych, a na ogólnomiejskie – 3,6 mln złotych. Wyniki tegorocznego głosowania znaleźć można TUTAJ.

W tym roku głosowanie trwało dwa tygodnie, w dniach 9-23 września. Wzięło w nim udział ponad 53 tys. osób. Wybór był spory, ponieważ mieszkańcy mogli „przebierać” wśród 331 projektów.

– Cieszy mnie, że w głosowaniu wzięło udział 53 025 mieszkańców, co oznacza frekwencję na poziomie 11,36 proc. To więcej niż w zeszłym roku, ale i tak rodzi to pytanie, co powinniśmy zrobić, by ten budżet jeszcze bardziej spopularyzować. Zastanawiam się bowiem zawsze, jak to jest, że około 10 proc. mieszkańców decyduje o tym, na co wydać te środki – przyznała podczas piątkowej konfrencji Prezydent Gdańska Alekandra Dulkiewicz.

Prezydent Dulkiewicz nawiązała też do artykułu, który przed kilkoma dniami ukazał się na portalu Trojmiasto.pl. Jego autor wskazywał, iż w systemie do głosowania na projekty BO są „luki”, które miały umożliwiać głosowanie osobom nieuprawnionym do oddania głosów, przy użyciu cudzego numeru PESEL, bez zgody i wiedzy mieszkańców do tego uprawnionych. Prezydent Dulkiewicz podkreślała w piątek, że ten system nie ma „luk”, ale planowane są konsultacje i spotkania w tej sprawie – by przedyskutować, czy pozostawić system do głosowania w obecnej formie, czy jednak wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia.

– Niewykluczone, że poświęcimy temu panel obywatelski. Warto przyjrzeć się temu, jakie rozwiązania w budżecie obywatelskim są wprowadzane w innych miastach – zaznaczyła Prezydent Dulkiewicz.

Aleksandra Dulkiewicz odniosła się też do zarzutów o rzekome ograniczanie niezależności dziennikarskiej – po publikacji Trojmiasto.pl zapowiedziano, że złoży ona zawiadomienie do prokuratury na dziennikarza portalu, który użył jej numeru PESEL i zagłosował w tegorocznym BO. Po oficjalnych przeprosinach redaktora naczelnego tegoż portalu, Prezydent Gdańska oświadczyła, że zawiadomienia składać nie będzie. Zanim jednak wydała to oświadczenie, część mediów skrytykowała zapowiedzi o zgłoszeniu sprawy na prokuraturę.

– Jasno chcę podkreślić, że moim celem nie jest i nigdy nie będzie ograniczanie niezależności dziennikarskiej – zaznaczyła.

W trakcie piątkowej konferencji Prezydent Gdańska przyznała też, że jest podejrzenie wobec jednego ze zwycięskich projektów w Kokoszkach. Niewykluczone, że mogło dojść do nieuprawnionego używania numerów PESEL osób nieletnich. Do magistratu trafiły sygnały od 10 osób w tej sprawie. Wszystkie zostały przekazane na policję. Do czasu wyjaśnienia sprawy, ten zwycięski projekt nie będzie realizowany.

W tym roku, podobnie jak w poprzednich edycjach, można było zagłosować na projekty dzielnicowe i ogólnomiejskie. Na te ostatnie można było przyznać jeden punkt, a w przypadku propozycji dzielnicowych – każdy mógł zdecydować o przyznaniu 5 punktów: wszystkie można było przeznaczyć na jeden wybrany projekt, bądź też podzielić je i przyznać np. po jednym lub po dwa punkty na wybrane propozycje.

Kwota Budżetu Obywatelskiego na 2020 rok wynosi 18 543 609 zł. To suma kwoty podstawowej, która wynosi 18 mln zł oraz kwoty środków, które nie zostały rozdysponowane w części dzielnic w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019 w Gdańsku, w sumie 543 609 zł.

W tegorocznych przygotowaniach do kolejnej edycji BO pojawiło się kilka istotnych zmian. Jedną z nich było zniesienie granicy wieku, dzięki czemu każdy mieszkaniec i mieszkanka Gdańska mógł złożyć swoją propozycję projektu, a także, bez względu na wiek, każdy mógł wziąć udział w głosowaniu. Głosować mogli mieszkańcy Gdańska – zameldowani w mieście, a także ci, którzy znajdują się w spisie wyborców. Prawo do głosowania przysługiwało też wszystkim posiadaczom Karty Mieszkańca – jest bowiem grupa osób, która nie posiada meldunku w Gdańsku, ale tutaj rozlicza się z podatków.

Od tej edycji pojawiła się też możliwość zgłaszania projektów do realizacji na terenach nie należących do Gminy Miasta Gdańska. To ukłon przede wszystkim w stronę mieszkańców tych dzielnic, w których większość terenów należy np. do spółdzielni mieszkaniowych. Pojawiał się tam bowiem problem ze znalezieniem terenu, który można by zagospodarować na skwer czy plac zabaw.

Kamila Grzenkowska
Źródło: gdańsk.pl
Fot. Dominik Paszliński / gdansk.pl

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.