Pomiędzy muszę a nie wolno mi

Pomiędzy muszę a nie wolno mi

Pierwszy dzień turnusu. Zaczynamy rano. Śniadanie dostosowane do zgłoszonej diety, więc bez problemu. Po ósmej zaczynamy zajęcia, które są rozplanowane do popołudnia z krótkimi przerwami. Nie narzekam, zapłaciliśmy w końcu 6 tysięcy za dwa tygodnie. Powinniśmy mieć takich kilka rocznie, ale to by było ciężkie do udźwignięcia. PCPR raz w roku daje ponad 2000 dofinansowania. Na dzieci. Na dorosłych tylko czasami. Oczywiście pieniądze na turnus zbieramy w ramach jednego procenta, więc nas stać, bo jest…