Memento mori

Memento mori

Robi się chłodniej, poranki coraz chłodniejsze, zmrok zapada szybciej niż dotąd, za oknem częściej deszcz niż słońce, drzewa gubią zmieniające kolor liście a my, stajemy przed rozgrzewającymi zziębnięte ciało płomieniami zniczy i w jednej chwili wracamy do miliona wspomnień, setek uśmiechów, uścisków, słów, gestów by po chwili dostrzec bieg czasu, nieubłaganie losu i kruchość wszystkiego co nas otacza. Trudno jest nie odnieść się do tych chwil, które co roku wracają do nas w pierwszych dniach…